Wróciliśmy. Podróż powrotna - 20 godzin ciurkiem. W sumie przebyliśmy samolotem 6500 km, samochodami 4100, autobusami jakieś 100, kolejkami górskimi i linowymi ze 20, oraz być może ze 20 przebyliśmy piechotą. Proporcje niezbyt chwalebne, ale i tak trochęśmy zmęczeni. Kładę się tedy spać - czas odpocząć po urlopie :)
69
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (9)