Krzysztof Leski Krzysztof Leski
27
BLOG

Jak się robi newsa

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Kultura Obserwuj notkę 8

Ach, jak przyjemnie wrócić wcześnie z roboty do domu. Włączyłem mój telewizor LCD o przekątnej ekranu cali pięć i jedna dziesiąta - i zdążyłem zobaczyć materiał w Faktach TVN o łosiu, którego próbowano dziś upolować na AWF na warszawskim Marymoncie.

Coś mi zaświtało. Istotnie tego ranka pod pustą jeszcze siedzibą SLD - dyskutanci nie zjechali się jeszcze na nasiadówkę LiDu - spotkałem równie jak ja szczęśliwego, że taki mu się trafił temat, Rafała Poniatowskiego z TVN24, muzyka skądinąd.

Ożywiony był wszakże, jakby było późne popołudnie. Opowiedział mi, że gdy niemalże świtem bladym do swojej fabryki jechał, na Wisłostradzie prawie wpadł na łosia, który właśnie przebiegł przez jezdnię i zniknął w Lasku Bielańskim podążając ku AWF.

- Zadzwoniłem do Straży Miejskiej, żeby go poszukali - rzekł Rafał. Zapewne wszakże nie tylko zadzwonił do strażników, lecz także opowiedział o tym w newsroomie. Choć podobno Fakty TVN nie mają prawie nic wspólnego z TVN24, materiał o łosiu jakoś się w tych pierwszych znalazł. Z uroczymi zdjęciami zresztą.

Może nie oglądałem uważnie, ale Wiadomości TVP o łosiu nic chyba nie mówiły. Albo nikt z obecnej załogi Wiadomości nie mieszka w Łomiankach, albo może pory porannej operatywki zespołu nie zgrali z porą ulicznych spacerów łosi. Czas to poprawić.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Kultura