Salon się spotkał, pomaszerował, rozpalił, upiekł, zjadł i podyskutował w Powsinie. Zamieszczam parę zdjęć na krzyż, resztę podsyłam Followowi, który też pstrykał, może wrzuci do netu, bo ma zdaje się darmowy serwer, a ja nie ;) W każdym razie było jak zwykle salonowo. Szkoda, że nie mogliśmy zostać dłużej, ale czasy rozrywce nie sprzyjają.
Dziś w 30 Minutach, o 20.00, wspominamy małżeństwo Jaroszewiczów w rocznicę ich śmierci. Już powinienem wychodzić. Jutro (miałem mieć wolne!) - wydanie specjalne, o 17.00, poświęcone Kaczmarkomanii. A od poniedziałku kołowrót sejmowy...
PS. 2 września, 23:55. Follow wrzucił tutaj więcej zdjęć. Dzięki!



Komentarze
Pokaż komentarze (15)