Obudziłem się. Prawa strona pyska wciąż nieco zdrętwiała, wczoraj w 30 Minutach dała mi się we znaki, ale dziś znów mogę jako tako mówić. Widzę na oczy, słyszę na uszy... Tylko po co? Po to, by obejrzeć przeraźliwie nudną podlaską konwencję PiSu?
Każdy musi odsapnąć. Gdy padłem w piątek pod wieczór, prawie całkiem ominęła mnie Rokitoszada. Przez niemal całą sobotę łapałem oddech i nie wiem, czy i co straciłem, nie obejrzawszy wczojraszego kwartetu konwencyjnego. Sądząc po dziejszym pokazie w Białymstoku - niewiele lub nic. Chociaż... Krzysztof Putra powiedział tam: Donald Tusk i Platforma Obywatelska chce zaliczyć nas do tych, którzy 17 września w 1939 r. zaatakowali Polskę i wbili jej nóż w plecy. Poguglowałem, czegoś takiego Tusk zdaje się w Poznaniu, ani gdzie indziej, nie mówił. Bo gdyby - byłoby jeszcze śmieszniej.
Ooo, w Białymstoku pokazał się premier. Zrobi się ciekawiej. Ale za późno na ten skok tempa fabuły. Po kilku sztywnych przemowach widzowie już wyszli.



Komentarze
Pokaż komentarze (52)