W 2001 sam Miller zebrał w Łodzi 146 tys. głosów, co dało SLD 6 mandatów. W 2005 lista SLD, z niejakim Sylwestrem Pawłowskim w roli nr 1, zdobyła łącznie 42 tys. i 2 mandaty. Samoobrona regularnie zdobywa tu 20-25 tys. głosów czyli jeden mandat. Teraz starcie Millera z Wojciechem Olejniczakiem może to zmienić.
Coś mi mówi, że mimo obciążenia znaczkiem SO Miller może wygrać, zdobyć w Łodzi 60, a nawet 80 tys. głosów. Byłby to znaczący wkład w owe 500-600 tys. niezbędne Samoobronie w skali kraju, a gdyby się udało, to sam Miller zapewniłby liście SO w Łodzi 3-4 mandaty. Jeden zabierze sobie, ale Lepper i tak będzie do przodu, a jego rywale - do tyłu. Piękny deal i praktycznie bezbolesny dla obu stron. To ostatnie to jednak dzięki temu, iż obaj panowie reputację mają taką, jaką mają...



Komentarze
Pokaż komentarze (75)