W kampanii wyborczej pojawiła się nowa jakość: KW xPR zatrudnił specjalistkę, która ma dbać o kontakty z mediami. Mnie już pomogła, za com wdzięczny, ale ja i tak nie wadzę ludziom. Test czekał ją na konferencji liderów, o programie edukacyjnym. W Sejmie, obok dziennikarskiego stolika, gdzie obyczaje są ustalone.
Jeden pomysł sądząc po efektach miała świetny: postawiła kwiaty. Fotoreporterzy seryjnie cykali Romana Giertycha i kwiaty, sam ledwo się dopchałem, by rzecz uwiecznić.
Drugi pomysł - nowy, przezroczysty pulpit - wywołał wojnę. Bo nie dało się na nim nic postawić i radiowcy nie wiedzieli, co robić z mikrofonami. Wojtek Nomejko zahamowań nie miał: wyjął własny statyw i ustawił mikrofon Angory gdzieś na wysokości oczekiwanych oczu byłego wicepremiera.
Przyznam, żem bitew w tej wojnie nie śledził dokładnie, bo jużem się do domu zbierał. Ale krzyków było sporo. Wojtek w końcu mikrofon nieco obniżył (zrazu źle obliczyłem, wyznał mi). Konfa się odbyła, tylko plakat z eduprogramem mało rzucał się w oczy. Ale kto kliknie, ten zobaczy :)
A Wojtusia krytykować nie będę. Facet też wniósł dziś nową jakość: na swoim portalu polityczni.pl, obok nagrań i zdjęć, zaczyna też publikować teksty konferencji i innych występów artystycznych naszej klasy P. Spisane będą czyny i rozmowy.



Komentarze
Pokaż komentarze (30)