Krzysztof Leski Krzysztof Leski
29
BLOG

Koliber trochę zachodzi w ciążę

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 74

Różne są w Polsce religie. Ta UPR-owska bywa w niektórych wydaniach chyba nawet bardziej nietolerancyjna od nurtów dwóch głównych kościołów. Właśnie się okazało, że nie było chyba w ponad tysiącletnich dziejach Polski większego skandalu niż uniemożliwienie udziału Janusza Korwin-Mikke w programie Forum.

Od roku współpracuję z TVP3, choć bez etatu i cienia sygnału, że ta firma chce dalej ze mną coś robić. Z Jedynką, z Woronicza nic mnie nie łączy. Nie znaczy to jednak, że gotów jestem przejść obojętnie nad każdą bzdurą na temat TVP. Na swój zresztą też - nie mogę sobie odmówić przyjemności zacytowania Prawego Kolibra.

Na moje krótkie wyjaśnienie pod poprzednim postem, że żadnych okoliczności sprawy nie znam, a Forum ma swoje zasady - Prawy Koliber zareagował zarzutem, że robię z siebie błazna i przydupasa kaczystowskiego Urbańskiego (...) te Pańskie tłumaczenia są już nawet nie żenujące, ale samodeskredytujące, jako kompletnie niewiarygodnego pseudoredaktora rodem z reżimowej rzeczywistości medialnej, jakiej zaznaliśmy z czasów PRLowskiej tyranii.

Otóż, szanowny i miły Panie, nie wiem, co się zdarzyło dokładnie i wnikać w to nawet nie zamierzam, bo świat się wokół UPR nie kręci. Jeśli istotnie dwa tygodnie temu TVP zrobiła wyjątek dla p. Wojciecha Popieli, to była to uprzejmość i widocznie - błąd. Bo choć osobiście na miejscu władz TVP zrobiłbym dużo, by znaleźć kompromis - podejrzewam, że owe władze sporo zrobiły. I się nacięły.

UPR w wyborach 2005 zdobyła niecałe 1.6% głosów. Około 185 tysięcy. O 100 tys. mniej niż PD, nie mówiąc o SdPL czy innych biorących chyba udział w Forum. O 60 tys. więcej niż Ruch Patriotyczny (1.3%), którego w Forum nie ma. Zatem jeśli UPR, to czemu nie ów Ruch, czemu również nie ci, którzy zdobyli mniej niż 1%, ba, mniej niż 0.1%? Czemu nie każdy chętny? Czemu nie debata jak u Kadafiego?

A może powie Pan, że UPR startuje w wyborach i ma dobre notowania? Tu jest pies pogrzebany, drogi Panie: nie można trochę zajść w ciążę, ani zjeść ciastka tak, by je wciąż mieć. UPR anonimowo i indywidualnie włączyła się do kampanii partii p. Romana Giertycha. Nieformalnie, bo nie powstała koalicja, by nie ścigać się z progiem 8% głosów. UPR w wyborach nie startuje. Jej kampanię proszę więc robić samemu, tak jak to czyni Pan na swoim blogu.

Ufam, że TVP wypełni ustawowe powinności wobec Komitetu Wyborczego LPR. Sam nie poczuwam się w tej mierze do jakichkolwiek zobowiązań poza przestrzeganiem w pracy zasad uczciwego dziennikarstwa. Życzę Panu sukcesów w kampanii, Pańskiej partii - powodzenia w wyborach, a Pańskiej religii - wielu nowych wyznawców.

PS. Jakiś czas temu pisałem, że być może po raz pierwszy w RP nie zagłosuję w wyborach. Ostatnio zacząłem całkiem poważnie rozważać oddanie głosu na Popielę. Może to małostkowe, bo Popiela za Prawego Kolibra i podobnych swych wyznawców w zasadzie nie odpowiada. Ale - w zasadzie. Dość, że już nie rozważam.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (74)

Inne tematy w dziale Polityka