Sąd orzekł w sprawie drogowej nekrofilii: Platforma nie musi przepraszać, ma jedynie sprostować informacje o liczbie ofiar na drogach za rządów PiS. Tak jak w sprawie Lepper vs. Olejniczak, tak i tym razem nie rozumiem, czym kierują się sądy w takich przypadkach, co zasługuje na przeprosiny (jak się okazuje, Saba zasługuje), co zaś tylko na sprostowanie. Ale tym razem zdziwiło mnie coś jeszcze.
PiS skarżyło Platformę za emitowane w TV spoty. PO sama je już ponoć poprawiła, w TV lecą teraz w nowej wersji (ponoć - bo jakoś nie zdarzyło mi się zobaczyć). Lecz sąd nakazał sprostowanie w formie... oświadczenia PO w serwisie PAP.
Będą z tego krótkie newsiki w mediach elektronicznych i papierowych. Cała sprawa jest dość gówniana, ale z formalnego punktu widzenia można chyba się czepiać, że zasięg oddziaływania oświadczenia w serwisie PAP trudno porównać ze spotami TV.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)