Jestem poddawany naciskom. Są natrętne i wielotorowe. Sprowadzają się do tego: Pisz, człowieku, w nowym salonie!
Ba, po pierwsze - gdzie on jest? Gdy loguję się w domenie nowysalon24.(...).pl - zostaję automatycznie przekierowany (redirected) do starego salonu. Nie mam więc nawet czego testować. Tak jest od niedawna.
Po drugie, z komentarzy pod postem Radka Krawczyka wnioskuję, że nowys24 ma nie oferować userowi możliwości edycji prawej kolumny. To nie błąd, lecz decyzja.
Błędów się nie boję. Jak mówią programiści - A piece of software without bugs is trivial. Czyli tylko program typu: BEGIN - PROCEDURE VOID - END zadziała na pewno, ale da skutek taki, jak 8 lat rządów SLD czy 3 lata rządów PiSu i PO.
Ale filozofia nowego salonu mi nie odpowiada. Prawa strona (chciałbym, by była dużo bardziej edytowalna niż dziś) jest dla mnie niemal równie ważna jak lewa. Jeśli tego zabraknie, zapewne się stąd wyprowadzę. Pytam więc: dokąd zmierzamy?




Komentarze
Pokaż komentarze (12)