Krzysztof Leski Krzysztof Leski
19
BLOG

Wielka szczerość małej lewicy

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 15

Posłowie szczekają o emeryturach. Szczekają, bo punkt porządku obrad nazywa się Informacja rządu. Sejm strasznie to lubi: można szczekać o wszystkim i o niczym, a efektu nie ma - nie licząc satysfakcji z głosowania nad odrzuceniem informacji.

W ujadaniu o konkrety trudno, ale trafiają się smaczki. Oto w imieniu SdPl-Nowej Lewicy powiedział dziś Marek Borowski: Do tej pory niektóre grupy zawodowe otrzymywały prawo do wcześniejszej emerytury jako swego rodzaju rekompensatę za niskie zarobki. Jeśli im się ten przywilej zabiera, potrzebny jest bardziej dynamiczny wzrost płac.

Święta racja. Wzrost płac musi zaś być przede wszystkim efektem urynkowienia zawodów, które dziś uchodzą za poszkodowane. Z reformy emerytur trzeba wyjąć spory o pomostówki dla każdego, kto swojej pracy i zarobków nie lubi. Ale wątpię, by ktoś słowa Borowskiego podchwycił, a i on sam prędko zapomni.

Szkoda, bo taklich wątków jest tuzin. W dyskusji, jak strasznie ciężko jest polskim emerytom, musi zaistnieć wątek, że to prawda - ale nie do końca. Poziom życia w Polsce wciąż jest niewysoki w porównaniu ze średnią UE, zaś akurat emeryci mają jako tako - gdy porównać stosunek średnich świadczeń do średnich płac. Ustawa gwarantuje im coroczny wzrost świadczeń o wskaźnik inflacji plus 20% wskaźnika wzrostu płac (jeśli ten ostatni jest nieujemny).

Wszak nikt i nic nie gwarantuje wzrostu płac. W budżetówce przynajmniej nie mogą spaść. Poza nią - owszem. Np. w dziennikarstwie od 10 lat spadają - choć nie mogę zaprzeczyć, że w 1998-99 stały dość wysoko, więc tragedii nie ma.

Kolejna miniafera wokół informacji w Sejmie dotyczy kryzysu finansowego. NBP ma za złe, że nie mógł wziąć udziału w debacie. Marszałek odpowiada, że była to tzw. informacja bieżąca, w której regulamin nie pozwala na wypowiedź gościa. Prawda to, ale prawdą jest też, że skoro Sejm w ostatniej chwili postanowił temat do porządku włączyć, to mógł to zrobić w innej formie. Gdyby był to osobny punkt porządku, np. informacja rządu i NBP o..., wypowiedzieć mógłby się też prezes Skrzypek.

Informacje oraz debaty nad nimi uważam za absurdalne. Lecz gdy Sejm decyduje się na kilka godzin bezproduktywnego ujadania bez efektów legislacyjnych - nie godzę się na rasizm. Każdy ma prawo poszczekać, od jamnika do labradora.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka