Umawiamy się jak ślepy z głuchym, ale nic to. Nie chodzi o wielkie tłumy. Kto chce, ten przyjdzie. Z powodu innych obowiązków rodzinno-towarzyskich ustaliliśmy wraz z Galopującym, że będzie to dopiero o 22.00. W najbliższą sobotę, 25 października.
Co? Piwko, karaoke. Gdzie? Nora. Co to? Knajpa gdzieś przy Nowym Świecie albo Krakowskim Przedmieściu. Major był tam 5 lat temu i wtedy było karaoke.
Umówieni jesteśmy. Major wkrótce tu wpisze, gdzie ta Nora i czy wciąż tam można zawyć. Jeśli nie, zmienimy miejsce, ale rejon i pora się nie zmienią. Do zobaczenia!




Komentarze
Pokaż komentarze (14)