...mówiąc wykształciuchy?
Wszystko wskazuje na to, że Donalda Tuska. Magister historii strojący się w piórka znawcy liberalizmu. Wydaje się, że z trudem odróźnia liberalizm ekonomiczny od obyczajowego. W każdym razie chce nam dać Irlandię nie wiedząc, jakie tam sam podatki. Najpewniej zaś zna tylko jedną główną regułę robber liberalizmu: pierwszy milion trzeba ukraść. Uchowaj Boże od takich znawców.
Wszystko na to wskazuje, że miał na myśli kolejnego eksperta ekonomicznego PO, posła Chlebowskiego, inżyniera rolnika. Ten z kolei znawca, wie że trzeba mieć identyczne poglądy jak szef. To znaczy: pierwszy milion trzeba ukraśc, potem już z górki.
Kolejny ekspert- abiturient Bartoszewski , wie że każdy kto nie chce ukraść pierwszego miliona to dewiant psychiczny.
Bo chodzi o to, że żyło się lepiej. A najlepiej o tym wie zadurzona po uszy posłanka Sawicka



Komentarze
Pokaż komentarze (4)