...niestety. Gdyby było, nie zniknąłbym na kilka dni. Dopadło mnie licho, połaziłem sobie nieco po ścianach. Żeby oszukać ból, siadałem do kompa, ale potrzebowałem wtedy rozrywki najbardziej bezmyślnej, jaka istnieje. Mysz nie błądziła nawet w stronę Firefoxa, że o Salonie24 nie wspomnę. Rozrywką bezmyślną są diamenciki. Diamond Mine. Oraz ich siostra niemal bliźniaczka, RocketMania Deluxe, zwana też Rurami.
Zrazu jeszcze coś pisałem, ale nie udawało mi się czytać komentarzy. Bodaj w środę całkiem wymiękłem. Postawiłem się na nogi na 30 Minut, potem odsypiałem. Jeśli się nie zepsuję znowu, to może od jutra będzie normalniej. Choć Salon, jak widzę, już nieco inny - bez javy. Nawet nie zdążyłem się pobawić...



Komentarze
Pokaż komentarze (16)