Treść właśnie podpisanej przez prezydenta zmiany:
Art. 90. § 1. Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie
zamieszkania lub strefie ruchu, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny
§ 2. Jeżeli wykroczenia określonego w § 1 dopuszcza się prowadzący pojazd
mechaniczny,
podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 500 złotych.
§ 3. Jeżeli wykroczenia określonego w § 1 dopuszcza się osoba uczestnicząca
w spotkaniu, o którym mowa w art. 65ja ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo
o ruchu drogowym, zorganizowanym bez wymaganego zawiadomienia,
podlega karze grzywny nie niższej niż 1000 złotych
Głównym celem są oczywiście rolnicy, warszawce zależało by odebrać ostatnią możliwą formę protestu - blokowanie drogi.
Kolejny babol: w kodeksie wykroczeń dodano:
rywalizacja kierujących co najmniej dwoma pojazdami mechanicznymi w
ruchu lądowym, w szczególności z zamiarem pokonania odcinka drogi w jak
najkrótszym czasie, z naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, [...]
odbywające się bez wymaganego zezwolenia
Ciekawy jestem który właściciel gokartów ma to specjalne zezwolenie, o którym mowa w ustawie.... Bo tu nie chodzi o wyścig na drodze publicznej, a w miejscu gdzie mamy ruch lądowy.
Tak, mamy wybitnie nam wrogie państwo, szukające możliwości karania wszędzie i zawsze, dziwne że prezydent przyłożył do tego badziewia rękę.
To państwo to rak.
Link do strony
https://orka.sejm.gov.pl/opinie10.nsf/nazwa/1451_u/$file/1451_u.pdf


Komentarze
Pokaż komentarze (6)