Tym razem grosz z NFZ będzie zapłacony za robotę, a nie za dane spod grubego palca, czy sufitu jak poprzednio; pomierzony i zważony na miejscu, wyniki zrobione tydzień temu, a dziś omówione.
Mamy zatem co następuje: wiek - 51 lat, wzrost - 177 cm, waga - 66 kg, obw. pasa - 79 cm, obw. bioder - 88 cm, morfologia - w porządku, cholesterol - w porządku, TSH i pies - w porządku, mocz - w porządku i jak w reklamie: pe-ha pięć i pół; ciśnienie - 110/70, puls - 50.
A-ha: rura w dupie była na wiosnę '23 i kazali przyjść nie wcześniej niż za 7 lat.
Reasumując - są powody do zadowolenia i trzymania dotychczasowego kursu. Każdemu tak życzę.

Pozdrowienia z kuchni


Komentarze
Pokaż komentarze (3)