Arnak Arnak
151
BLOG

O Powstaniu raz jeszcze...........

Arnak Arnak Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Naszej polityce chyba już od dawna najbardziej brakuje pragmatyzmu. Każdy z nas , z osobna, ma prawo do myślenia, podejmowania decyzji, działania  tak jak uważa za słuszne w danej chwili.

Jako Państwo, Naród, jesteśmy jego obywatelami i powinniśmy stanowić jak najbardziej jednolity organizm. Wojna jest ekstremalnym przypadkiem. Chcemy wierzyc wtedy że broniąc własnego państwa jako całości, bronimy własne rodziny, nasz majątek  - słowem - nasz byt. Chcemy wierzyć , że ludzie którzy stoją na czele Państwa , reprezentując nas, dokonują TRAFNYCH wyborów.

Politycy i oficerowie wysokiego szczebla mają to do siebie że są świetnie poinformowani w sytuacji miedzynarodowej (a przynajmniej powinni zrobic wszystko by tak było) - mają kontakty z ludźmi podobnego pokroju z obcych państw jak równiez do dyspozycji aparat własnych spec służb.

Powtarzam - każdy z nas ma prawo do własnych sądów i opinii. Jednak zdanie osób z pierwszych stron gazet czy ludzi z tytułami naukowymi, których  opinie są "wyrocznią" dla wielu "zwykłych" ludzi to już poważna sprawa. Nieciekawą naszą zasadą stało sie to że nie lubimy "gdybać" o historii. Skoro coś sie wydarzyło, coś stało, to stało sie i..........  tyle.  Ktoś kiedyś mądrze napisał że " kto panuje nad przeszłościa, ten panuje nad przyszłością". 

Kiedy Leopold Okulicki został przerzucony do Polski w maju 1944 nikt  na serio nie rozważał wybuchu powstania w stolicy. W ramach akcji "Burza" broń ze składów w Warszawie była przerzucana w inne rejony, zaś do stolicy przysyłano wszelkiego rodzaju zbiory o wartości muzealnej czy stare ksiegozbiory - tam miały być bezpieczne. Okulicki jest tu postacia kluczową. Czy wypełniał czyjąś misję ? Oficjalnie gen. Sosnkowskiego, tyle że on nie był zwolennikiem powstania. Nie ulega natomiast wątpliwości że Okulicki przy wsparciu Pełczyńskiego i Rzepeckiego wręcz szantarzem przekonali Bora-Komorowskiego do wydania rozkazu o wybuchu powstania. Powstanie zakładał również poprzedni komendant AK gen. Grot-Rowecki. Jego plany zakładały taki atak na Niemców że walcząc z nimi, wypiera ich z Warszawy, tym samym stwarza im mozliwości "wyjścia" ze stolicy. Załozenia Okulickiego były zgoła inne - zamknąć Niemców w czymś rodzaju kotła. Tak po raz kolejny w naszej historii wysoki stopniem oficer który trzymał w ręku los nie tylko kilkunastu tysiecy żołnierzy AK , okazał sie także panem życia i śmierci setek tysięcy warszawskich cywili. Jeżeli założenia gen. Roweckiego miały w sprzyjających okolicznościach szanse powodzenia, to "plan" Okulickiego był z góry samobójczy. Był zbyt ambitny i po prostu komletnie nieprzemyślany co tylko zwiększało chaos w szeregach AK.

Cała ta "pisanina" że Stalin celowo zatrzymał sie na Wiśle i nas zdradził jest bez sensu. On nam nic nie obiecywał, a mając  w pamięci wrzesień '39 oraz ludobójstwo katyńskie to niby czego mielismy sie spodziewać ? Stalin jedynie konsekwentnie i do bólu realizował swa politykę. On po prostu był SKUTECZNY w tym co robił. Tak przy okazji. Prezydent Roosevelt  był bardzo dobrym prezydentem , ale ....... USA. Owszem  - zaprzedał pół Europy Stalinowi, ale ten pomógł mu pokonać Japonię i dzieki temu iluś tam amerykańskich chłopców więcej wróciło do domu. Wysoka cena ? Tak! Ale nie dla USA. W sierpniu '39 chyba wszyscy wiedzieli oprócz nas o tajnym protokole miedzy Niemcami a Sowietami, a jednak bez  mrugnięcia okiem "pchnięto" nas do wojny......

Zaraz po wybuchu powstania Himmler powiedział Hitlerowi cos w stylu że "moment jest paskudny, ale jest okazja by raz na zawsze zlikwidować głowę temu narodowi który od klkuset lat zagradza nam droge na wschód.Dla nas i dla tych co przyjda po nas, ten problem przestanie istnieć"

Nie jestem ani historykiem, nie mam też tytułów naukowych, ale to nie znaczy że nie widzę że w ten czy inny sposób są u nas realizowane "scenariusze"  - ani przez nas pisane, ani nam przychylne. Wystarczy sie rozejrzeć jak wygląda współczesna Polska i spojrzeć do "przodu". Nie widzę tam nic dobrego , bo Polak nie tylko "mądry po szkodzie" , ale Polak nadal nie "odrobił" lekcji historii ...........

Arnak
O mnie Arnak

Moją pasją jest historia i zwiedzanie Polski na rowerze.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości