las birnamski las birnamski
209
BLOG

Referendum Nawrockiego, czyli jak wyprowadzić Polskę z UE tylnymi drzwiami

las birnamski las birnamski Polityka Obserwuj notkę 18

Karol Nawrocki wraca do pomysłu referendum w sprawie polityki klimatycznej UE. Poprzednie zaproponowane przez niego pytanie referendalne zostało odrzucone przez Sejm, gdyż samo w sobie sugerowało, że polityka klimatyczna UE jest szkodliwa dla Polski, a to miało być przecież dopiero poddane pod osąd społeczny czy taką jest, czy nie. Teraz prezydent proponuje kolejne pytanie:

Czy jest Pani/Pan za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?

https://x.com/prezydentpl/status/2080316604701614444?s=20

Pytanie zdaje się nie zawierać już tej "jedynie słusznej interpretacji". Zawiera jednak coś innego: to nie jest wbrew pozorom pytanie o politykę klimatyczną UE - to pytanie brzmi tak naprawdę i takie mogą być tylko jego konsekwencje:

czy jesteś za polityką Unii Europejskiej?

No chyba, że ktoś uważa, że UE zrezygnuje i może zrezygnować z polityki kilmatycznej w ogóle, ochrony środowiska etc. Nawet oni jednak nie są aż tak szaleni. Może więc w istocie tak naprawdę pytają nas:

czy jesteś za obecnością Polski w Unii Europejskiej?

Na to samo wychodzi! To wyprowadzanie Polski z UE tylnymi drzwiami.

Polityka klimatyczna sama w sobie to tylko ogólne pojęcie jakiejś polityki. Jeśli prawica nie chce realizować polityki klimatycznej UE w ogóle, a o to przecież chce zapytać Karol Nawrocki, to znaczy, że nie chce w tej UE w ogóle być. My jednak po to wybieramy swoich reprezentantów, żeby uprawiali politykę w ramach UE, gdyż jesteśmy jej członkami i UE to również my, choć wciąż nie może to do niektórych dotrzeć, również klimatyczną, bo to ochrona naszego środowiska i zdrowsza żywność. Bez żadnych regulacji i obostrzeń - tej chemii będzie w żywności coraz więcej, bo rolnicy chcą zbierać dużo i jak najtańszym sposobem, a sprzedawać coraz drożej. Jak zdejmiemy nad nimi wszelką kontrolę... każdy nasz posiłek będzie coraz bardziej rakotwórczy a każdy oddech i łyk wody - coraz bardziej zabójczy. Czy o to naprawdę nam chodzi? Nie chcąc uprawiać polityki klimatycznej UE - musielibyśmy z tej UE najpierw wyjść. Czy nie do tego zmierza to wszystko?

Tak, tak, oni nie chcą wyprowadzić Polski z UE i powtarzają to na każdym kroku, przynajmniej większość. Im bardziej ją atakują, tym częściej to powtarzają. Nikt przecież nie jest tak głupi (wyjątki jedynie potwierdzają regułę), żeby stawiać takie postulaty wyjścia z UE wprost. Polacy jeszcze pamiętają na jakim poziomie im się żyło tuż przed akcesją do niej, a na jakim żyją teraz. Jak wyglądało ich otoczenie, podwórka, infrastruktura etc. wtedy, a jak wygląda teraz. Rolnicy też pamietają na jakim poziomie stały ich gopodarstwa wtedy, a na jakim stoją teraz. Bez otwartego rynku unijnego i naszego głosu w niej - polskie rolnictwo zaliczy w bardzo krótkim czasie kryzys nieporównywalny dotąd z niczym innym, przy którym aktualne problemy i kontrowersje będą bez znaczenia.

Dopóki UE istnieje i w niej jesteśmy - mamy jeszcze na cokolwiek realny wplyw, możemy blokować, zmieniać, naciskać i mamy do tego pełno prawo. Bez niej - nie mamy już wplywu na to jaka politykę gospodarczą przyjmują inne państwa europejskie, nasi sąsiedzi. Tracimy wszelkie przywileje i wpływy. Zostajemy sami. Rolnicy już nawet nie będą mieli po co protestować.

Po roku naszej nieobecności w UE następne pytanie referendalne brzmiałoby: czy jesteś za powrotem Polski do Unii Europejskiej? Albo: czy uważasz, że nasze wyjście z UE przyniosło pozytywne skutki? Obawiam się jednak, że byłoby już za późno, bo nikt już nie chciałby naszego powrotu do niej. O ile byłoby jeszcze do czego wracać. Wyjąwszy już to, że nie moglibyśmy lepszego prezentu dać Moskiwe i Putinowi, czy jego następcy. Czy takiej przyszłości chcemy dla następnych pokoleń skazując ich znowu na życie w kraju odosobnionym bez żadnych wpływów i z samymi wrogami dookoła?

Bo nikt Makbeta sił wprzódy nie skruszy, Póki birnamski las się nie poruszy - W. Szekspir, Makbet, tł. Leon Ulrich; logo: lustro Twardowskiego, na ramie napis po łac. Luserat hoc speculo magicas Twardovius artes, lusus at iste Dei versus in obseqvium est [Bawił się tym lustrem Twardowski, magiczne sztuczki czyniąc, teraz przeznaczone jest na służbę Bogu]; lustro przechowywane jest w zakrystii kościoła parafialnego w Węgrowie, woj. mazowieckie. Wykonane jest z białego metalu, stopu złota, srebra, cynku i cyny, i wiąże się z nim niejedna legenda. Przeglądającemu się w nim miało pokazywać jego przyszłość; https://www.facebook.com/watch/?v=631561589173502 ...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka