las birnamski las birnamski
236
BLOG

Czego tak naprawdę broni Prezydent?

las birnamski las birnamski Polityka Obserwuj notkę 36

Prezydent twierdzi, że w obronie konstytucyjnej instytucji małżeństwa blokuje ustawę wprowadzającą związki partnerskie, które mogłyby zawierać również pary jednopłciowe. W jaki sposób jednak związki partnerskie miałyby zagrażać małżeństwu? 

Związek partnerski to nie małżeństwo i ludzie w niego wchodzący nie zostaną prawnie mężem i żoną, tym bardziej jeśli wejdą w niego osoby tej samej płci, bo mąż to mężczyzna a żoną może być tylko kobieta. W niczym to więc nie zagraża małżeństwu jako związkowi mężczyzny i kobiety, bo o żadnym małżeństwie w tym rozumieniu nie ma tu mowy. Poza tym, co mi przeszkadza, że dwóch mężczyzn będzie chciało po sobie dziedziczyć, zasięgać o sobie informacji w szpitalu etc? Nie ma w końcu mowy o wspólnym wychowywaniu dzieci.

Śluby cywilne też należy zlikwidować, bo tworzą alternatywę dla ślubu kościelnego? Kościół przecież nie uznaje ślubów cywilnych za prawdziwe śluby a ludzi po nich żyjących ze sobą za prawdziwych małżonków, a jednak wielu tylko po nich żyje i nazywają się mężem i żoną. Należy również zauważyć, że Kontytucja nie mówi o ochronie małżeństwa w ramach instytucji religijnej, bo Polska nie jest państwem religijnym i najwyższa pora, żeby polska prawica sobie to w końcu uświadomiła.

Czego więc tak naprawdę broni Prezydent? Instytucji małżeństwa czy może swoich (i naszych, swoich wyborców) uprzedzeń? Pytanie retoryczne?

Bo nikt Makbeta sił wprzódy nie skruszy, Póki birnamski las się nie poruszy - W. Szekspir, Makbet, tł. Leon Ulrich

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (36)

Inne tematy w dziale Polityka