Jeśli Rosja zaatakuje nasze fabryki na terytoriach europejskich, będzie to przypadek objęty art. 5 - europejski komisarz do spraw obrony Andrius Kubilius w rozmowie z polską telewizją przy okazji posiedzenia Komisji Obrony i Bezpieczeństwa Parlamentu Europejskiego.
Kubilius zareagował w ten sposób na niedawną wypowiedź rzeczniczki rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Marii Zacharowej, która ostrzegła, że "fabryki broni w krajach europejskich, które produkują broń dla Ukrainy, są potencjalnymi celami wojskowymi dla Rosji".
Doradca Kubiliusa nieoficjalnie niezwłocznie sprostował, że komisarz miał na myśli takie ewentualne działania Rosji jak bombardowania lotnicze lub atak rakietowy na fabrykę na terenie NATO.
Co na to NATO?
- Kiedy Kubilius zostanie sekretarzem generalnym NATO, być może będzie mógł decydować o tym, co uruchamia, a co nie uruchamia artykułu 5 — powiedział jeden z dyplomatów NATO.
A co z aktami dywersji? Zielonymi ludzikami? Co jak zaczną nam wysadzać w powietrze fabryki, składy z bronią, rafinerie, przejścia graniczne, transporty z bronią dla Ukrainy itp. za pomocą klasycznych działań dywersyjnych?
Zresztą, nawet jak Putin wyśle Oriesznika na naszą fabrykę, NATO zacznie szczytować, a Trump zrzuci to na europejskich lewaków, a tak w ogóle to wojna Bidena i niech Biden nas obroni, skoro go słuchaliśmy. Żadna rakieta NATO nie uderzy na rosyjską fabrykę i żaden żołnierz NATO nie wyląduje na Ukrainie, bo Putin tego samego dnia (tak jak to było przed atakiem na Ukrainę) nagra filmik, na którym postraszy użyciem atomówki i NATO sparaliżowane nie zrobi nic.
Putin wysadzi kolejną fabrykę, a piąta kolumna Rosji w Europie w postaci skrajnej i mniej skrajnej prawicy wywoła taką panikę w społeczeństwie, że żaden polityk nie odważy się już wysłać na Ukrainę ani jednego pocisku.
Oto jak obroni nas NATO. NATO to ściema i za niedługo Putin to udowodni. W zasadzie to już udowodnił, ale wprost jeszcze nie zaatakował kraju NATO, więc naiwniacy mogą się jeszcze łudzić, że Francja, Wielka Brytania albo Trump rzuci się jak Czarniecki przez ten "piękny ocean" ku Polski, Litwy czy Estonii ratowaniu. Forget it!


Komentarze
Pokaż komentarze (4)