73 obserwujących
784 notki
1300k odsłon
687 odsłon

Wstrząsać, nie mieszać – przepis James Bonda na koalicyjne martini „dobrej zmiany”

- Wydarzenia i wiadomości filmowe - m.stopklatka.pl
- Wydarzenia i wiadomości filmowe - m.stopklatka.pl
Wykop Skomentuj56


Trzy miarki ginu, jedna miarka wódki, pół miarki likieru. Wstrząsnąć z lodem, nie mieszać, udekorować spiralką z cytrynowej skórki.

Potrójny składnik już mamy, dochodzi coś ostrego czyli szef, dla osłody dodajemy jedną panią minister a za dekorację z cytrynowej skórki będzie następny szef czyli M&M. Wstrząsać nie należy, mikstura sama będzie fermentować.

Belgijski rekord nie został pobity i otrzymaliśmy nowy rząd. Oficjalnie pan Prezydent musi jeszcze wyrazić zgodę. Nie wiadomo czy zaprzysiężenie odbędzie się nocą i bez fotografów, ale chyba tym razem nie ma się czego wstydzić. Mamy silną drużynę a największą zdobyczą jest nowy kapitan, nie zasiadający co prawda za kółkiem, ale doskonale znający się na politycznym dryblowaniu. Do pomocy będzie miał swojego szefa, który co prawda nie jest nawet zastępcą szefa, ale podobno na najbliższym kongresie w listopadzie ma nim zostać. Nowy kapitan będzie pilnował porządku, do taktyki nie będzie się wtrącał, będzie słuchał swojego szefa w rządzie, który będzie się go słuchał na partyjnych zebraniach ustalających co ma robić rząd. Zadania zostały więc rozdzielone, cele ustalone, drużyna skompletowana a mieszanie najsurowiej zabronione.

Polski rząd stał się ewenementem w skali światowej, Jeszcze nikt tego nie wymyślił, aby szef największej rządzącej partii decydujący teoretycznie i praktycznie o wszystkim począwszy od desygnowania na premiera a kończąc na ochronie zwierząt futerkowych, wchodził do rządu jako podwładny tegoż właśnie premiera. Konstrukcja niezwykle pomysłowa, gdyż jak ćwierkają wróble na dachu pomyślana w celu utemperowania zakusów ministra Ziobry na rozsadzenie koalicji w celach znanych tylko jemu samemu. Minister Sprawiedliwości żeglujący kursem kolidującym z życzeniami nie tylko pana Prezesa ale i pana Premiera, nie pokazujący się na spotkaniach drużyny „dobrej zmiany” w Radzie Ministrów i firmujący grupę hejterów w swoim ministerstwie to również ewenement na skalę światową.

Jarosław Kaczyński w roli kierownika komitetu ds. Bezpieczeństwa Państwowego opuścił bezpieczne pokoje na Nowogrodzkiej i będzie musiał, przynajmniej teoretycznie, pojawiać się na zebraniach pod przewodnictwem pana Morawieckiego. Trudno go sobie wyobrazić czekającego na pozwolenie zabrania głosu lub referowania Premierowi którejś ze spraw leżących w jego kompetencjach. Kompetencjach bliżej nieznanych opinii publicznej. Jak można zresztą wymagać od Prezesa hierarchicznego podporzadkowania się prezesowi Rady Ministrów to tylko co dwaj panowie mogliby wyjaśnić. Ale czy zechcą?

Przepis na wybuchowy koktajl został stworzony. Oczekiwanie aby oryginalna receptura nie została zmodyfikowana wygląda na dosyć naiwne, a wzięcie pod kuratelę pana Ziobry, któremu pozwalało się przez prawie 5 lat na stworzenie własnego politycznego imperium z o.Rydzykiem na czele, wygląda na dość karkołomne zadanie. W każdym razie pani Szydło ze swoim pięcioosobowym kobiecym zespołem na brukselskich ławach euro poselskich będzie się z ciekawością, a może i nadzieją (?) przyglądała działaniom prawdziwie męskiemu zespołowi ministrów. Chciałoby się powiedzieć, że zwierzęta futerkowe ze swoimi „właścicielami” też będą bacznie obserwować działania nowej, starej koalicji.


Wykop Skomentuj56
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka