Lchlip Lchlip
48
BLOG

Politycy – śmiać się czy płakać?

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 10

 

Do podzielenia się z Wami swymi wrażeniami na powyższy temat skłoniło mnie z jednej strony przestudiowanie tematów wpisów naszych salonowych polityków a z drugiej strony, artykuł prasowy posła w niderlandzkim parlamencie. Oczywiście jest to „wyrywek” rzeczywistości lecz moim zdaniem symptomatyczny dla „poziomu” politycznej debaty i stanu umysłu niektórych członków naszej politycznej elity.
 
W salonie s24 publikuje swoje wpisy członek rządu: Waldemar Pawlak. Zajmuje się znaną sobie tematyką, najczęściej problemami gospodarczymi. Respons ze strony komentatorów dosyć nikły.
Panowie Napieralski i Palikot trafili na tutejsze forum raczej przez nieporozumienie, ilość wpisów 2 i 3.
Pani Arciszewska i Foltyn pojawiały się sporadycznie i nie miały wielu adoratorów.
Pan Czarnecki jest „gigantem”. Wyprodukował 520 notek, najczęściej kilkuzdaniowych chociaż zdarzały się również i takie z „myślą” jednozdaniową. Sympatyków ma niewielu ale miejsce na SG ma jak w banku!
Pani Geringer de Oedenberg jest ciekawym wyjątkiem, jej wpisy są najczęściej związane z jej pracą jako posła w Parlamencie Europejskim! Jest to godny podkreślenia ewenement.
Pan Migalski należy do chlubnego grona ( razem z panem Czarneckim) przodowników pracy. Wpisy codzienne lub częściej. Tematyka ostatnich 10 wpisów: panowie Komorowski i Niesiołowski, 1x Napieralski i 1x Palikot.
 
Pan Migalski charakteryzuje siebie jako: „doktor politologii, eurodeputowany PiS”. Czyli wykształcony (doktor) i deputowany do Strasburga i Brukseli. Nasz reprezentant. Brzmi dumnie, nieprawdaż?
 
Czym zajmuje się pan Migalski w salonie s24? Proszę spokojnie zapoznać się z treścią jego wpisów. I proszę przeczytać poniższe, obszerne fragmenty artykułu, również posła lecz z parlamentu holenderskiego.  
 
Do czego zmierzam jeżeli nasuwające się konkluzje nie są jeszcze oczywiste? Ależ to przecież tacy politycy jak pan Migalski robią nam wodę z mózgu! Kłótnie, używany język nie tylko szyderczy ale nieparlamentarny, zajmowanie się nie tyle poboczami polityki lecz jej najgorszą stroną, zajmowanie się duperelami zamiast dyskutowaniem o sprawach naszej przyszłości, sprowadzanie do parteru dyskusji które powinny promować polityczną debatę, za publiczne pieniądze „budowanie” taniej popularności w politycznych burdach, umacnianie nas w przekonaniu ze nie liczy się profesjonalizm, elegancja dyskusji i rzeczowe argumenty w polityczno-ekonomiczno-gospodarczych wyborach stojących przed politycznymi partiami i rządem, nie na ostatnim miejscu trzeba wymienić totalny brak informacji z efektów swojej pracy wykonywanej w naszym imieniu (pardon, był jednak wpis o wycieczce na Tajwan).
 
Czy można się dziwić ze poziom naszych politycznych debat w mediach jest taki jaki każdy może zobaczyć, usłyszeć i przeczytać? Że uchodzi naszej uwadze iż przyszłość gospodarki, szkolnictwa, służby zdrowia, finansów.. jest również a może przede wszystkim wykładnią poziomu naszych wybranych reprezentantów? Ich nie tylko zaangażowania we wspólną sprawę ale także poziomu intelektualnego, wyboru tematów politycznej dyskusji i promowania wiedzy, umiejętności i rozwoju?
 
Nie dziwmy się że nasze narodowe ambicje tak często nie są spełniane. Nie chowajmy się za geopolitycznym położeniem i wrogami skaczącymi nam do gardła. Przeciwników normalności mamy wystarczająco dużo we własnych szeregach. I jeżeli tego nie zobaczymy i nie zrozumiemy będziemy znowu tłumaczyli nasze przywary i niepowodzenia wrogim światem zewnętrznym który nie chce nas zrozumieć i przytulić do serca.
 
 
 
Fragmenty artykułu prasowego członka Parlamentu holenderskiego Kees Veldrink (partia „Zielonych”).
 
Niderlandy stoją na rozdrożu. Stare formacje i nieadekwatne przemyślenia odchodzą w niepamięć. Światowy kryzys kredytowy stawia 30 lat neoliberalizmu na skraju przepaści. Świat stoi w przededniu szybko postępujących zmian klimatycznych, zwiększającego się braku wody i zasobów surowcowych. Rozwój państwa starymi metodami nie jest możliwy. Recesja, starzenie się społeczeństwa rzuca cień na państwowy budżet. Rynki finansowe spekuluja na solidności euro.  Rząd musi się wziąć do odpowiedzialnej pracy. Wymaga to niebagatelnych wysiłków a nie ciągłego gderania.
 
Prawica nie ma odpowiedzi na kryzys. Liberałowie (VVD) nie mają pomysłów poza odgrzewaniem rozwiązań sprzed 30 lat - więcej wolnego rynku, mniej biurokracji i interwencji państwa. Chrześcijańscy Demokraci (CDA) stoją pasywnie z boku uwikłani w walkę o partyjne przywództwo. Partia ultraprawicowa Wildera (PVV) prowadzi wojnę przeciwko muzułmańskim zakryciom twarzy przez kobiety.
Polityczne odpowiedzi muszą zostać sformułowane przez partie progresywne. 9 czerwca (data wyborów do Parlamentu)  jest możliwa koalicja 5 partii: PvdA, D66, Zielonych, SP (Partia Socjalistyczna) i ChU (Unia Chrześćijańska).
.
.
Najważniejsze zadanie nowego rządu: tam gdzie prawica chce kosztami kryzysu obciążyć kraje najbiedniejsze tam lewica próbuje koszty rozłożyć równomiernie i przeprowadzić progresywne reformy. Na niezadowolenie i gniew wyborców nie odpowiada się kłótniami i wyzwiskami z obu stron lecz stworzeniem nowych szans, podniesieniem poziomu szkolnictwa, społecznie odpowiedzialną przedsiębiorczością i spojrzeniem na przyszłość. Z tymi założeniami muszą wymienione partie polityczne znaleźć wspólne porozumienie.
Nowy rząd musi połączyć ostrożność z odpowiedzialnym działaniem. Deficyt państwowy musi zostać zmniejszony do wymagań europejskiego paktu. Wymaga to pakietu oszczędności rządowych sięgających 12 miliardów € w 2015 roku. Jest to również zabezpieczenie na przyszłość na wypadek recesji. Zachowanie miejsc pracy jest bardzo istotne. Jeżeli ekonomiczny rozwój na to pozwoli przeznaczy się nadwyżki finansowe na spłacenie długów państwowych.
.
.
Najważniejszych 8 ministerstw powinno realizować 6 reform systemowych: sektoru finansowego (zmniejszenie ryzyka wpływów rynkowych), sektoru budowlanego (za duzo subsydii, za mało działania rynkowego), rynku pracy, ubezpieczeń emerytalnych (za drogie, niewłaściwa, wymuszona solidarność społeczna), rynku energetycznego (energie naturalne) i sektoru transportu i komunikacji.
.
.
Niezmiernie istotne jest porozumienie pomiędzy organizacjami przedsiębiorców i związków zawodowych zawarte w postaci umów społecznych.
.
.
Przedłużenie wieku emerytalnego jest nieodzowne. Państwo opiekuńcze musi zostać przekształcone na państwo „ partycypyjne” zbliżone do modelu skandynawskiego. Władze gminne dostaną uprawnienia i środki finansowe do działań w celu pomocy w znalezieniu pracy i dokształcania sił roboczych. Wypłat odszkodowań przy zwolnieniach pracowniczych muszą zostać przekształcone w fundusze dokształcające pracowników.
.
.
Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka