Lchlip Lchlip
67
BLOG

Kandydat Kaczyński ceni inteligencje Polaków.

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 168

 

Krotka konferencja prasowa. Pytany o naświetlenie swojej wewnętrznej politycznej przemiany, zostawia Jarosław Kaczyński pole do interpretacji swojemu interlokutorowi jak również inteligencji krajanów. Czyli nie odpowiada. Podobno z braku czasu chociaż niektórzy sugerują ze pytanie było zbyt skomplikowane. A szczera odpowiedz burzyłaby misternie przygotowaną kampanie wyborczą.
 
Media wykazują rosnącą niecierpliwość coraz dłuższym milczeniem Prezesa na temat aktualnych wydarzeń politycznych i kandydowania na funkcję Prezydenta RP. Prezes nie jest na razie skłonny do uściślenia swoich pierwszych wywiadów udzielonych niezbyt atakującym go dziennikarzom. Ale ciśnienie okoliczności zmusza go do kluczenia w istotnych sprawach związanych z Jego wizerunkiem. Na ile zmiany są trwałe, czego szczególnie dotyczą i jak będą się manifestowały w praktyce? Czy sytuacja osobista pozwoli mu na wypełnianie publicznych obowiązków? Jak chciałby swoje „zmienione” polityczne nastawienie przeartykułować na działania swojego politycznego dziecka czyli PiSu? Ciag pytań bez odpowiedzi a skłonności do dalszych wynurzeń raczej nie widać.
 
Jarosław Kaczyński ceni inteligencję Polaków. Jest to, również dla mnie, komplement z którego mam zamiar skorzystać. I odnoszę Po Prostu wrażenie iż Prezes wykorzystując tym razem swoja inteligencję robi nas troche w konia. Swoich sympatyków których tak naprawdę nie chce przekonać a oponentów próbuje zaszachować osobistymi przeżyciami prowadzącymi do zmiany politycznych zapatrywań. I oczywiście nie wyjaśniając czy chodzi o formę czy cele działania, czy zmiany mają być kosmetyczne czy bardziej zasadnicze.
 
Wielu z nas przeżyło w swoim życiu bolesne osobiste straty. Najbliżsi którzy odeszli. Niedowierzanie, ból, cierpienie, wytyczanie życia na nowo, odnajdywanie się w nowej sytuacji i powrót do codziennej rzeczywistości. Ilu z nas może twierdzić ze się zmieniło? Na pewno lepiej rozumiemy osoby w podobnej sytuacji ale czy nastąpiła zmiana w poglądach, przekonaniach, wyznawanych wartościach? Na ile możemy powiedzieć ze jesteśmy dla bliskich i znajomych kimś innym, odmienionym, mającym nowe cele do osiągnięcia? W swoich zawodowych czy ideologicznych perspektywach?
 
Nie wierzę w „wewnętrzną przemianę” Prezesa Kaczyńskiego. Współczuję mu jako człowiekowi ale jest jednym z wielu tracącym bliskie osoby w katastrofie. A kandyduje na mojego reprezentanta i dlatego oceniam go na podstawie faktów które stworzył do tej pory. A nie jest to hipoteka pozytywna. Cechy charakteru i polityczna działalność zawiodły go na pozycję polityka któremu się najmniej ufa. I nieśmiałe próby zmiany tego wizerunku w ciągu kilku przedwyborczych tygodni nie mogą decydować o wykonywaniu odpowiedzialnych obowiązków przez okres 5-u lat.
I dlatego nie będę głosował na kandydata Kaczyńskiego w najbliższych wyborach.
 
Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (168)

Inne tematy w dziale Polityka