Lchlip Lchlip
221
BLOG

Krzyż – zakończenie sporu przykładem porozumienia i dialogu.

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 58

 

Został podany wspólny komunikat Kancelarii Prezydenta, Kurii Warszawskie, Duszpasterstwa Akademickiego i przedstawicieli Harcerz. Krzyż zostanie przeniesiony do kościoła św. Anny na Krakowskim Przedmieściu. Wspólnie wybrano rozwiązanie które od początku konfliktu wydawało się najbardziej optymalnym, pogodzenie uczuć modlących się za dusze zmarłych w miejscu najbardziej do tego przeznaczonym: kaplica z pomnikiem katyńskim w kaplicy Loretańskiej.
 
Porozumienie partii zaangażowanych w sprawę Krzyża jest przykładem jak rozważnie, za pomocą dyskusji, z dala od kamer telewizyjnych, wywiadów i „przecieków” została rozwiązana kontrowersyjna sprawa. Jest przykładem odpowiedzialności, nie włączania partii politycznych do spraw ich nie dotyczących, nieużywania emocji lecz rozumu, w ciszy gabinetów i gronie ludzi zdających sobie sprawę z odpowiedzialności która na nich spoczywa. Kuria Warszawska jako przedstawiciel hierarchii kościelnej podjęła tą odpowiedzialność na niej spoczywającą pomimo plotek że nie będzie się angażować w spór.
 
Czy będzie to koniec konfliktu? Czy osoby zbierające podpisy pod petycjami po obu stronach Krakowskiego Przedmieścia przerwą swą działalność? Czy Prezes Kaczyński poprze to rozwiązanie i wycofa się z twierdzeń że Prezydent Komorowski dopuszcza się ciężkiego moralnego nadużycia i „wiadomo po której stronie stoi”? Zobaczymy czy te partie i osoby wykażą się rozsądkiem doprowadzającym do porozumienia po dialogu czy będą tak jak posłanka Szczypińska która wyraziła już opinię: „dyskusja w tej sprawie "idzie w bardzo złym kierunku”. Jeżeli to będzie stanowisko Jej partii że dyskusja i porozumienie to „zły kierunek” to ściska mi się serce.
 
Można rozwiązywać konfliktowe spory tak jak to dzisiaj pokazano. Jeżeli politykę odstawi się na bok a odpowiedzialne osoby i zaangażowane w rozwiązanie strony chcą porozumienia. Można to osiągnąć w wielu sprawach. Można to było zrobić już w przeszłości. Komu zależy na odmiennym scenariuszu? Kto odnosi z tego korzyści? Jakie są powody takiego postępowania?
 
Odpowiedz należy do każdego z nas. Każdy sobie formułuje własne opinie i wyrabia własne zdanie. Na podstawie własnych doświadczeń, osobistych przekonań politycznych i religijnych, na własnym spojrzeniu na przyszłość polskiej demokracji i na preferowanym sposobie rozwiązywania konfliktów. Ja wyboru już dokonałem. Dla siebie. Popieram dialog, dyskusję argumentów, rozważny kompromis i osiągnięcie porozumienia z podpisami wszystkich stron sporu.
 
Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (58)

Inne tematy w dziale Polityka