Lchlip Lchlip
346
BLOG

Przebaczenie – rozważania katolika.

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 23

 

Polityka, życie codzienne, praca, telewizja, dyskusje i kłótnie. Życie tym co nas otacza, pochłania nasze myśli i uczucia, dominuje sposób myślenia i zachowań. Tym co narzuca nam wzorce, pogłębia nasze frustracje, uzmysławia krzywdy prawdziwe i fałszywe,  powiększa różnice i żywi się naszymi emocjami, manipuluje rozumem i zmusza do przejmowania zachowań. Świat zewnętrzny decydujący o tym jak wewnętrznie się rozwijamy. Nie pozwalający na refleksję, zadumę, modlitwę czy medytację.

 

Poniższe rozważania są próbą zwrócenia uwagi na inne aspekty życia, bycia człowiekiem w wymiarze jaki daje nam Wiara. Są obszernymi fragmentami z przemyśleń ks. Józefa Pierzchalskiego SAC, pallotyna.

 

 

 

Każdego człowieka dotyka zranienie płynące z frustracji, rozczarowania, zmartwienia lub straty. Dlatego doświadczamy potrzeby przebaczenia, aby żyć w pokoju wewnętrznym, spokoju sumienia, żyć w jedności z sobą oraz z innymi, a przede wszystkim – aby dać świadectwo Prawdzie. Niejednokrotnie jesteśmy skazani na: ciągłe poczucie winy, pamiętanie urazów, życie przeszłością w takim jej wymiarze, na który ciągle się nie zgadzamy, oraz pragnieniem zemsty. W tej sytuacji jedynie przebaczenie może uwolnić nas od żalu niszczącego wolność wewnętrzną człowieka. Przebaczenie jest uzdrowieniem tego, co w człowieku chore: jego pamięci, uczuć, wyobraźni, pragnień. Pozostaje ono nadal najlepszym środkiem na przezwyciężenie niszczycielskiego urazu, który w sobie nosimy.

 

Osoba która nie chce lub nie może przebaczyć, nie jest w stanie dobrze żyć. Powracając przez swój żal do przeszłości, tym samym nie żyje chwilą obecną, a równocześnie zamyka się na przyszłość. Im więcej we mnie żalu, tym bardziej pogłębia się we mnie cierpienie, którego Bóg dla mnie nie chce. Istnieje potrzeba przebaczenia najpierw sobie, aby następnie przebaczyć tym którzy mnie zranili.

 

Przebaczyć to nie znaczy zapomnieć o tym, co bolesnego wydarzyło się w moim życiu. Gdy wspominam wydarzenia, które mnie bardzo zraniły, wraz z przebaczeniem, one przestają mnie boleć. W ten sposób uzdrowiona pamięć staje się wolna i może zaangażować się w sprawy służące mojej wewnętrznej wolności. .

Przebaczenie nie wymaga wymazania z mojej pamięci doznanej krzywdy.

 

Przebaczać oznacza – w pełni dawać. Zawiera ona w sobie pełnię, ponieważ jest wyrazem radykalnej miłości. Pierwszym krokiem na długiej drodze przebaczenia jest decyzja aby się nie mścić, nie szkodzić tym do których odczuwam żal. Przebaczenie musi przejść przez uświadomienie sobie tego co się ze mną dzieje: w jakim stanie są moje uczucia, moja świadomość, moje myśli. Przebaczenie innemu musi koniecznie przejść przez przebaczenie sobie samemu. Ważne jest i to aby dążąc do przebaczenia nadal wierzyć w godność tego, który mnie zranił, gnębił czy zdradził.

 

Prawdziwe przebaczenie wymaga przezwyciężenia lęku przed kolejnym upokorzeniem, możliwością zranienia. Taki akt jest trudny, między innymi z tego względu, że my się boimy.

Przebaczenie wyzwala. Tylko przebaczenie które uzyskujemy od Boga, uspakaja nas wewnętrznie. Jest to pierwszy i fundamentalny etap: pojednanie z sobą! Prośba o przebaczenie Ojca jest złożeniem życia w Jego ręce.

Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Polityka