Lchlip Lchlip
2010
BLOG

Kaczyński myśli o prezydenturze?

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 88

 Wybory w PO minęły. Z hukiem można powiedzieć gdyż mysz urodziła górę czyli ponad 20% . Ale to już historia. Trzeba myśleć o następnych a to już skala ogólnopolska czyli inny wymiar gatunkowy. Parlament Europejski i samorządy w przyszłym roku a w następnym czyli 2015 wybory prezydenckie. I te ostatnie, chociaż najbardziej odległe, zaczynają pojawiać się w celownikach partyjnych strategów.

Platforma Obywatelska nie odczuwa bólów głowy z powodu szukania kandydata na Prezydenta RP. Porównywalnej walki jak w roku 2010 pomiędzy Sikorskim i Komorowskim nie będzie. Obecny Prezydent buduje swój image na przedłużenie kadencji spokojnie, bez większych wpadek a procentowe sympatie zaufania tylko mu rosną. Konflikty tak często się pojawiające w poprzedniej kadencji na linii premier - prezydent znikły a to wzmocniło tylko pozycję Prezydenta. Nie musi myśleć o intensywnej piarowskiej kampanii tylko wykonywać swoje obowiązki. Lepiej czy gorzej ale ta ocena zależy oczywiście od wyznawanych politycznych sympatii.

Sytuacja w partii opozycyjnej czyli Prawie i Sprawiedliwości jest diametralnie inna. Jest tylko jeden kandydat na dwie najważniejsze funkcje w państwie. I chociaż wydawało się oczywiste, że Jarosław Kaczyński będzie przyszłym premierem pojawiają się słuchy o rozważaniach w pisowskim obozie innych opcji czyli możliwości walki o prezydenturę. Dużo będzie zależało od wcześniejszych od prezydenckich wyborach do PE i tego jak się w nich zaprezentuje najważniejszy odłam PiS’u czyli Solidarna Polska a właściwie jej największy atut jakim jest ciągle Zbigniew Ziobro wywodzący się przecież z Prawa i Sprawiedliwości z jej ideami. Sukces w europejskiej kampanii to rozgłos konieczny do stanięcia w szranki walki o fotel w Belwederze.

Jarosław Kaczyński rozważa podobno możliwość zastąpienia prof. Glińskiego, który jest prawie nierozpoznawalny wśród wyborców i w sondażu pracowni Millward Brown zdobywa tylko 4% plasując się ze swoją rozpoznawalnością nie tylko za Ziobrą ale również za Palikotem i Januszem Korwin Mikke.  Wynik zaskakujący chociaż z drugiej strony PiS nie robi, do tej pory, zbyt wiele aby promować profesora socjologii i przedstawiać go szerokiej rzesze Polaków. Istnieje na zapleczu polityki ale bez poważnego wsparcia opozycyjnej partii, politycznie nie istnieje. A to zmusza do zastanowienia się czy sam Prezes nie będzie musiał kandydować na najwyższą w Państwie funkcję. Nikogo innego przecież opozycja nie ma abykonkurować z prezydentem Komorowskim.

Jarosław Kaczyński na Prezydenta a Mariusz Kamiński prezesem PiS’u? To drugie wydaje się bardziej prawdopodobne gdyż przegrana lidera opozycji z obecnym Prezydentem byłaby, być może, Jego ostatnią przegraną. Ryzyko wydaje się więc być zbyt duże ale podejmowanie nieoczekiwanych rozwiązań w przeszłości (premier Marcinkiewicz) nie sprawiało mu problemów a więc kto wie.

Prof. Gliński na prezydenta W-wy (dobra promocja i reklama pozostawiająca jeszcze otwarte możliwości na rok 2015), Mariusz Kamiński na lidera PiS’u a Jarosław Kaczyński Prezydentem?  Wygląda bardzo ponętnie. Chociaż to jeszcze dwa lata ale w politycznych strategiach to nie jest długi okres czasu. Jarosław Kaczyński zaczyna przygotowywać się do przesuwania figur na politycznej szachownicy swojej partii.

Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (88)

Inne tematy w dziale Polityka