Lchlip Lchlip
3091
BLOG

Wałęsa, człowiek skłóconego narodu

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 101

 Film „Wałęsa, człowiek nadziei” wkrótce na ekranach. Kandydat do walki o Oscary, szansa na promocję Polski na całym świecie. Cieszmy się więc Polacy bo szansa jest ogromna na przypomnienie czym była Solidarność i jej pierwszoplanowej roli w upadku imperium zła. Promocja niebywała dla Polski i ludzi w niej żyjących. Szansa na przypomnienie walki o wolność, pokazanie zjednoczonego 10-milionowego porywu walki z komunizmem, jego dokonań i sukcesów w uwolnieniu Europy od „żelaznej kurtyny”. Cieszmy się z możliwości pozytywnego pokazanie Polski na światowej arenie.

Świat światem a polski grajdołek rządzi się swoimi prawami. Tutaj dla wielu Wałęsa to tylko Bolek a to czego dokonał to tylko wytyczne SB w porozumieniu z wycwanioną komunistyczną szajką przejmującą polską suwerenność. Wyreżyserowane przejęcie władzy przez nomenklaturową oligarchię, agentów w przebraniu, subwersyjnych  kapitalistów i tych wszystkich co polskość chcą zniszczyć. Wróg i zaraza a Wałęsa symbolem zdrady dla tych wszystkich, którzy po okresie uśpienia w komunistycznych czasach, oportunistycznym przytakiwaniu wtedy rządzącym i dzielnie maszerujących na 1 majowych pochodach w dziecięcych wózkach, obudzili się gdyż zdrada i zaprzaństwo im się objawiły.

Pan Kłopotowski w jednym z opublikowanych niedawno blogów napisał: Chcemy, czy nie chcemy, „Lech” jest na świecie kapitałem Polski a nie obciążeniem. Moim zdaniem, w kraju jest przeciwnie, ale Wajda zdecydował podtrzymać użyteczny mit.Ale polska prawica wie lepiej i „dołowanie” Wałęsy, filmu i Wajdy już się zaczęło. Prawicowa nagonka a pełnym toku i co sprytniejsi korzystają z darmowej reklamy i osławiony pan Sławomir Cenckiewicz przypadkowoJwydaje, w dniu premiery filmu Wajdy, książkę: „Wałęsa – człowiek z teczki”. Nie wiem czy będzie ten tytuł kandydatem do nagrody Goncourtów ale na pewno w Polsce przyniesie dochody na pewno większe niż „Raport Smoleński”. Ot, każdy orze jak może i próbuje zarabiać na życie.

To że Wałesa, było nie było wybrany przez Polaków Prezydentem, wywołuje w kraju kontrowersje nie może dziwić gdyż jego przeszłość jest na pewno polemiczna. Tak jak i milionów Polaków jego generacji żyjących w komunistycznym reżimie. Czasy były niezbyt szczęśliwe dla politycznych kontestatorów i przeciętny Polak wolał nie wdawać się w polityczne protesty. Chodził do pracy, od czasu do czasu  na przymusowe protesty pod partyjnymi sztandarami, robił swoje a po cichu trochę kombinował czyli kradł swój czas pracy albo części z magazynu czy placu budowy aby dało się jakoś żyć. Jakoś leciało. Ale po wielu latach okazuje się iż bohaterów było wtedy co niemiara. Wystarczy poczytać wspomnienia czy wywiady niektórych polityków lub różnorakich celebrytów.

Polska racja stanu. Dla wielu z polskiej prawicy to to samo co „Bóg, Honor, Ojczyzna” wypisane na sztandarach polskiej Historii. Czy Wałęsa, jego życiorys jak i wielu jemu podobnych z jego generacji, „Solidarność” w swojej masowej reprezentatywności walki o lepszą Polskę oraz wspomnienia o tych czasach w filmie Wajdy spełniają te wymagania? Chyba trudno jednoznacznie powiedzieć ale na pewno oddają polską, trudną specyfikę tych czasów. Wielu nie może się pogodzić z myślą, że były tak skomplikowane, niejednoznaczne i nasiąknięte komunistycznym piętnem. I wielu zapomina, że uczestniczyli w tym co film Wajdy pokazuje, skomplikowaną sytuację Narodu walczącego o swój byt w sytuacjach dalekich od jednoznacznej oceny, wymagających kompromisów, kluczenia, podchodów i pogodzenia się ze stanem zapewniającym trwanie a tym samym szansę na zmiany. Wywalczone i osiągnięte. Wymagające pielęgnowania a nie niszczenia.

„Solidarnościowy” Naród odszedł nie tyle w zapomnienie co przeszedł do historii. Wspomnienia o nim warto pielęgnować gdyż są cząstką Nas wszystkich. Zatrute ziarna skłóconego Narodu trzeba starannie wypleniać gdyż są przenikającą wszystko trucizną, niszczącą tkankę społeczeństwa zgodnie z pragnieniami naszych wrogów.

Spróbujmy o tym pamiętać przy okazji rozpoczynających się dyskusji o Wajdzie i jego filmie” „Wałesa – człowiek z nadziei”.

 

Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (101)

Inne tematy w dziale Polityka