Lchlip Lchlip
1172
BLOG

Kaczyński w komisji ekspertów

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 25

 Coraz więcej myśliwych. Gonienie króliczka zaczęło się na wielką skalę. Ostatnio pan Ryszard Czarnecki, znany również z salonu24 i zaufany człowiek Prezesa wylansował tezę o udziale w konferencji smoleńskiej Jarosława Kaczyńskiego oraz Antoniego Macierewicza. Jak sam dowcipnie podkreślił chodzi o „chłodną” analizę katastrofy a obecność prezesa PiS’u byłaby „z definicji” oczywista. O obecności premiera Tuska nic nie wspomina ale co dziwniejsze nie padają również nazwiska panów profesorów Biniendy, Obrębskiego i Rońdy chyba tylko dlatego że, według niego, odbywałaby się ona w gronie „ekspertów” a więc również „z definicji” byliby z niej wykluczeni.

Według Czarneckiego Macierewicz ma olbrzymią wiedzę na temat katastrofy. W jakiej naukowej dziedzinie? O tym milczy ale to przecież tak oczywiste że nie warto o tym wspominać. Po Prostu tak jest i tylko prawdziwym lemingom mogłyby przyjść do głowy jakieś zastrzeżenia. Przecież przewodniczący zespołu sejmowego napisał kilkadziesiąt? kilkaset? zawiadomień do prokuratury w tej sprawie no i sprzedaje, co prawda nie sam, raport smoleński a więc wiedzę na ten temat musi mieć.

Czy można traktować propozycję europosła poważnie? Chyba nawet najbardziej zagorzali zwolennicy zamachowych teorii na to się nie zdobędą. Ot, taka medialna wrzutka aby można było trochę namieszać w próbach profesora Kleibera zorganizowania debaty naukowców. Im więcej takich idiotycznych pomysłów tym bardziej trudno sprowadzić dyskusję do meritum czyli prawdziwych powodów rozbicia się TU-154M. Naukowcy tylko przeszkadzają w prezentowaniu różnorakich hipotez o wybuchach a przecież nawet agencja Novosti, jak donosi w wywiadzie Macierewicz, już 24 godziny po katastrofie prezentowała kreskówkę jak wybuch zniszczył samolot.

Trzy lata po katastrofie już nikt nie pamięta o mgle w Smoleńsku, naruszeniu podstawowych przepisów o nieschodzeniu poniżej 100m w niesprzyjających warunkach pogodowych, o nieprzygotowanych pilotach nie szkolonych na symulatorach i organizacyjnym bałaganie w pułku odpowiedzialnym za rządowe loty. Nikt nie mówi o odpowiedzialności za decyzje pozwalające lecieć jednym samolotem całemu dowództwu polskich sił zbrojnych, prezydenta i czołowych przedstawicieli wielu organizacji oraz dziesiątków posłów parlamentu. Jeżeli samolot rozbił się to oczywiście wybuchy, trotyl, bomba baryczna i sabotaż w rosyjskich zakładach remontowych no bo przecież nie mogą być inne powody katastrof lotniczych na świecie.

Ostatnia wypowiedz Czarneckiego, która nie odbyła się przecież bez autoryzacji osób proponowanych do konferencji pokazuje prawdziwe motywy i intencje pisowskiego posła. Upolitycznić, wprowadzić zamieszanie, storpedować inicjatywę prezesa PAN’u i odwrócić uwagę od prawdziwej naukowej dyskusji. Fachowcy, specjaliści piszący inżynierskie referaty i broniący przed gronem profesjonalistów swoje obliczenia i kwalifikowani przez najwyższe naukowe autorytety tylko mogą przeszkodzić w sianiu zamieszania. Podczas takiej debaty musiałby prof. Binienda przedstawić wyniki „swoich” technicznych obliczeń, które jak się okazuje nie są jego własnością i nawet NASA musiałoby się wypowiadać gdyż są podobno, częściowo tajne a prof. Rońda musiałby udowadniać jakimi naukowymi metodami stwierdził iż kawałek metalu oglądany przez niego pochodzi z wybuchu.

Prezes PAN’u profesor Kleiber stoi przed niezwykle ciężkim zadaniem. Wydawałoby się iż taki autorytet nie tylko w polskim świecie naukowym może liczyć na bezwarunkowe poparcie osób uważających się za dążących do odkrycia „prawdy smoleńskiej”. Niestety tak nie jest. Pan Czarnecki pokazał swoją propozycją iż gonienie króliczka ważniejsze jest od jego schwytania. Jak rasowy polityk próbuje wciskać nam kit. I oddalić racjonalne dyskusje naukowców – jedynych osób mogących wyjaśnić smoleńską tragedię.

 

Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka