Lchlip Lchlip
2207
BLOG

Dowody znalezione na wycieraczce

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 31

 Jak można poważnie rozmawiać z Macierewiczem prezentującym dowody z katastrofy smoleńskiej podrzucone mu przez znajomych na domową wycieraczkę? I kto ma tego typu dyskusje prowadzić? Naukowcy polscy czy zagraniczni? Zajmujący się lotnictwem, mechaniką wybuchów, specjaliści od Photshopa czy Ci zbierający dane do obliczeń z internetu?  A może „fachowcy” tacy jak pan Macierewicz będący ekspertem we wszystkich wspomnianych powyżej dziedzinach oraz na dokładkę będący znawcą służb specjalnych, kontrwywiadu i agentów czyli tzw. TW.

Prawie półgodzinny popołudniowy monolog pana Antoniego który jest nazywany pompatycznie konferencją prasową ponieważ dziennikarze zadali aż 2 (słownie: dwa), był tak mętny iż na końcu nie wiadomo było właściwie co miało być wyjaśnione. Proste, prasowe komunikaty pana Laska i jego ekspertów olewane potokiem słów i wyjaśnień eksperta od wszystkiego czyli przewodniczącego zespołu parlamentarnego. Zna się na wszystkim i wyjaśnia nam jak zachowały się (lub nie) tzw. „sloty” będące częścią skrzydeł po silnej eksplozji, która miała rozerwać skrzydło. Dementuje słowa mediów „zaprzyjaźnionych z panem Donaldem Tuskiem” zapominając przytomnie iż dyskusja dotyczy zdjęcia pokazywanego przez telewizję TWAM. I nawija o sprawach technicznych o których nie ma zielonego pojęcia bo przecież niby skąd. Na lotnictwie czy katastrofach samolotów zna się tak samo jak każdy z nas.

Pan Macierewicz znajduje się w ciekawej sytuacji. Jego eksperci się nie pokazują a ich spotkanie zostało przełożone. Ze względów taktycznych podobno gdyż HGW jest na razie ważniejsza a PiS nie bardzo chce się w tej chwili znowu ośmieszać. W przyszłym tygodniu mają podobno wykazywać „fałszerstwa” rządowej komisji a na razie pan Macierewicz musi „gasić” komunikaty ukazujące się w mediach. Mniej lub bardziej zaprzyjaźnionych.

Przejrzałem jeszcze raz raport wydany przez zespół parlamentarny ds. zbadania przyczyny katastrofy TU-154M, wydanie 2-gie, podobno poprawione. Sama katastrofa zawiera tylko 22 strony 130 stronicowego raportu. Jest w nim mnóstwo zdjęć ale tylko ich drobna część dotyczy technicznych zagadnień. Jest ponad 40 fotek mniej lub bardziej znanych polityków. Premier Tusk ma ujęcia z przodu, z tyłu i z boku i nawet z premierem Putinem. Pojawia się nawet Obama, Niesiołowski, Adolina i Sikorski. Jest nawet zdjęcie cerkwi prawosławnej z Katynia. Wszystko prawdopodobnie po to aby lepiej zrozumieć dlaczego samolot z 96 osobami na pokładzie się rozbił.

Pan Antoni Macierewicz prowadzi już prawie jednoosobowo badania przyczyń wypadku. W czasie konferencji prasowych nie asystuje mu żaden z jego ekspertów, nawet tych znajdujących się w Polsce. Musi wyjaśniać problemy techniczne, składać zawiadomienia do prokuratury, wyjaśniać kłamstwa, fałszerstwa i wyjaśniać dlaczego pan Lasek z jego doradcami tak bardzo się boi. Prawdy jak wyjaśnia, która jest przecież dla wszystkich tak bardzo oczywista. Wybuch a właściwie wybuchy rozerwały samolot, który przeleciał nad brzozą. Złamała się ale dlaczego to właściwie nie wiadomo.

Pan Macierewicz próbuje nam ciągle udowadniać że białe jest czarne. Znajdował zawsze chętnych do słuchania, również na salonie24. To tutaj przecież cieszyły się taką popularnością teorie o sztucznie, rozpylanej mgle, to tutaj analizowało się jak dobijano rannych, to salonowi blogerzy udowadniali ile osób przeżyło lub że przeżyli wszyscy bo były dwa samoloty. To tutaj odkrywano możliwość podłożenia bomby w zakładach remontowych rok przed katastrofą i odkrywano spiski. Wszystkie teorie miały swoich zwolenników. I ma ich do dzisiaj wyjaśniający nam wybuchy ekspert Macierewicz. Ale ma coraz trudniejsze zadanie. Nie dziwota, Lasek kontratakuje i podaje wyniki badań. Będzie ich coraz więcej a dowody zespołu parlamentarnego do dzisiaj nie dotarły do prokuratury. I chyba nigdy nie dotrą. Chyba że ktoś je podrzuci na wycieraczkę.

 

Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Polityka