b-Lech-blo-G.
Jestem, więc myślę. Myślę, by poznać. Poznaję, aby zrozumieć. Jestem.
9 obserwujących
419 notek
124k odsłony
170 odsłon

Dwa teksty o Wigilii i Nowym Roku w DPS * Dom Kombatanta i Pioniera Ziemi Szczecińskiej*

MM Wołoszczuk na scenie Teatru Empatia. Na drugim planie: Henryka Szafranek.
MM Wołoszczuk na scenie Teatru Empatia. Na drugim planie: Henryka Szafranek.
Wykop Skomentuj2

   Wczoraj, to dzisiaj, tyle, że wczoraj. Oto dwa teksty Marii M. Wołoszczuk, która po długim czasie głębokiego nieprzystosowania i niemożności zaakceptowania życia w Domu Pomocy Społecznej rozpoczęła odnajdować się w trakcie realizowania przydanych jej talentów, o których nie miała nawet pojęcia. Uwierzyła w swoje artystyczne powołanie i wszystko zmieniło się z szarych kolorów na  na barwy słońca. Oto jej dwa teksty, w których opisała raczkowanie aktorki, konferansjerki, poetki itd., itd., itp. Dokonałem delikatnej redakcji opisów i udostępniłem pani artystce miejsce na moim blogu w Salonie 24.

Lech Galicki

                                                                                                    image

Wigilia 24.12.2011r.

    ..."pod­nieś rękę Boże Dzie­cię, bło­go­sław Oj­czy­znę miłą". Magia i pięk­no tego wie­czo­ru mogą być spo­tę­go­wa­ne lub prze­kre­ślo­ne. Nasz los nie w na­szych rę­kach. Prze­zna­cze­nie musi się speł­nić. Mija 18.30. Lu­dzie. Domy. Ko­lo­ro­we lamp­ki na cho­in­kach. Śmiech dzie­ci. Ulice za­la­ne desz­czem. Puste. Zimne. W bra­mie pod ja­sny­mi okna­mi kuli się zmar­z­nię­ty, głod­ny czło­wiek. Głod­ny ser­cem. Sa­mot­ny czło­wiek nie szuka pierw­szej gwiaz­dy. Po­strzę­pio­nym rę­ka­wem ocie­ra mokrą, szara twarz. Łzy. Deszcz. Drżą­cy­mi rę­ka­mi za­pa­la pół pa­pie­ro­sa. Uchy­lo­ne okno nie­sie gwar ra­do­snych roz­mów. Nie sły­szy ich. Wi­gi­lia. Małe drzew­ko mi­go­cze w dy­żur­ce pie­lę­gnia­rek. Cisza na­dziei i lęku. Tylko chory zna ten smak, tylko chory wie jak cień­ka jest gra­ni­ca mię­dzy nimi. Mała sala. Trzy lóżka jakby puste. Są puste. Nie ma w nich ani serca ani myśli. Po­bie­gły do naj­bliż­szych, do cho­in­ki, do stołu. W szpi­tal­nej po­ście­li leży tylko głu­che, nieme ciało. Dy­żur­ny le­karz rzu­cił stan­dar­do­we - we­so­łych świąt. Nie­do­mknął drzwi. Czy­jeś kap­cie za­szu­ra­ły na ko­ry­ta­rzu. Ktoś jęk­nął, może z bólu, może z tę­sk­no­ty..." gdy się Chry­stus rodzi i na świat przy­cho­dzi, ciem­na noc w ja­sno­ści pro­mie­ni­stej bro­dzi" Wi­gi­lia. Dom pełen ludzi. Wszyst­kie miej­sca w dużej sali za­ję­te. Białe ob­ru­sy. Uro­czy­ście. God­nie. Świa­tła. Barwy. Cho­in­ka zie­lo­no­zło­ta. Ra­dość. Ży­cze­nia..." pójdz­my wszy­scy do sta­jen­ki, do Je­zu­sa i Pa­nien­ki". Zmę­czo­na pie­lę­gniar­ka roz­no­si leki. Nie­dłu­go ko­niec dy­żu­ru. Ro­dzi­na czeka. Po­ko­je świą­tecz­nie ustro­jo­ne. Ktoś za­pła­kał nad sa­mot­nym opłat­kiem. Nikt go nie prze­ła­mał. Nie po­pły­nę­ła ko­lę­da ani dobre słowo. W dużym po­ko­ju uśmiech­nię­te choć zmę­czo­ne dziew­czy­ny dzien­nej zmia­ny, ser­decz­nie wi­ta­ją wszyst­kich gości. Stół ob­fi­cie za­sta­wio­ny. Je­dze­nie do­sko­na­łe. Tra­dy­cyj­ne po­tra­wy pełne smaku, za­pa­chu dzie­ciń­stwa i mło­do­ści. Kuch­nia- szóst­ka z plu­sem! Barw­ne stro­iki, cie­pły blask świec. Kom­pakt niesie czy­sty dzwięk..." cicha noc, świę­ta noc, pokój nie­sie lu­dziom wszem". Śpie­wa­ją wszy­scy i nie­waż­ne czy głos dobry czy zły, bo nie o głos cho­dzi, ale o serce. Za oknem duży blok lśni ja­sny­mi pla­ma­mi okien i ko­lo­ro­wych świa­te­łek. Piąta Wi­gi­lia w tym miej­scu. Pierw­sza w ra­do­ści, w bla­sku duszy i świec. Pierw­sza bez łez. Myśl bie­gnie. Mapa serca drogę po­ka­zu­je..." glo­ria, glo­ria, in excel­l­cis Deo". Szpi­tal­ny ko­ry­tarz ożył zło­wro­gim dzwię­kiem. Le­karz w biegu za­kła­da kitel. Czer­wo­ne świa­tła, jęk sy­re­ny...​reanima­cja...świa­teł­ka cho­in­ki rzu­ca­ją cień na białą twarz. Wi­gi­lij­na ko­la­cja, ra­do­sny śmiech jest roz­pa­czą...młodą ko­bie­tą szar­pią bóle, pę­ka­ją kości, mię­śnie, całe ciało...​Wigilia...ból i krzyk le­ka­rza"przyj! masz pre­zent- syna". W małym po­ko­ju mi­go­czą świe­ce, pach­ną sło­dy­cze i owoce. Prze­ła­ma­ny opła­tek jest ra­do­ścią. Był dzie­lo­ny mię­dzy ludzi i serca..." Witaj Dzi­eci­necz­ko w żło­bie, wy­zna­je­my Boga w Tobie, coś się na­ro­dził tej nocy, byś nas wy­rwał z czar­ta mocy".
    Maria Mag­da­le­na Wo­łosz­czuk, mieszkanka

    DPS* Dom Kombatanta i Pioniera Ziemi Szczecińskiej, Szczecin, ul. Eugeniusza Romera 21-29

                                                                      image

13.01.2012. Promocyjny Koncert Noworoczny. Grupa Wokalna Sing-Sing w osobach: pani Franciszka Balczerowska, pani Anna Karasińska, pani Danuta Krawczyk, pani Maria Kawałkowska, pani Mirosława Nasarzewska i prowadzący zespól Pan moderator kultury. I na końcu ja - Maria Magdalena Wołoszczuk - konferansjerka. To mój debiut.

   Pozwólcie, że opowiem Wam ten dzień, gdy pierwszy raz w życiu stanęłam oko w oko z kamerą. Mój piątkowy ranek, godzina szósta. Radość, niepokój, oczekiwanie. Serce w gardle. Pierwszy makijaż. Fryzjerka. Około dziesiątej już w pełnej gali. Drugi makijaż. Wokół cisza. We mnie burza, tajfun i huragan. Sekundy pędzą.

                                                                                                                    image

  10.50. Cicha prośba - pomóż Boże, i wychodzę z pokoju. Cała jestem miękka i drewniana. Adrenalina buzuje. Miejsce akcji: jadalnia. Wszystkie miejsca zajęte. Jest GW Sing-Sing, nasz szef-moderator -akompaniator i moje miejsce: krzesło, stolik, mikrofon, tekst, woda mineralna. Na wszystko patrzę z boku siebie, w sensie psychicznym.  Jest dyrekcja. Są pracownicy wszystkich naszych Domowych resortów. Boję się bardzo. Wierzę, iż się mi uda. Jest TVPomerania, jest ktoś z prasy, jest pani Agata Foltyn,  redaktor z Polskiego Radia Szczecin. Ostatnie przygotowania. Pełne skupienie w sobie. Jeszcze gwar rozmów. Na stołach - słodycze, kawa, herbata. Zbuntował się jeden z mikrofonów. Został przez pana dyrektora skutecznie poskromiony! Ach, to przecież trzynastego i na dodatek piątek. Przygaszone światła. Kolorowe lampki, lśniące ozdoby tworzą ciepły, domowy nastrój. Cichną rozmowy.  Pan dyrektor Domu,     Ryszard Budzisz wita wszystkich gości i mieszkańców życząc udanego nagrania i dobrej zabawy. Dźwięk gitary jest powitaniem i zaproszeniem do innego świata, lepszego świata, tu na ziemi. Słowa nie powiedzą wszystkiego, muzyka tak. Obali wszystkie barykady, otworzy serca, dusze, myśli. We mnie pełna koncentracja. Sing-Sing wstaje. Pięć przemiłych kobietek, które dadzą z siebie wszystko.

                                         image

  W studiu Polskiego Radia Szczecin GW Sing - Sing przed nagraniem płyty Kareta Złota z red. Agatą Foltyn

Zbliża się moja godzina zero. Ułamek ciszy. Umówiony sygnał jest dla mnie hasłem. Biega po mnie czerwony punkcik. Czytam wolno, jasno, spokojnie. Przedstawiam Grupę Wokalną Sing-Sing i siebie. Zapowiedz pierwszej piosenki. Radosna, lekka, słoneczna Kareta Złota. Porywa wszystkich. Nawet mój stres gdzieś odjechał tą karetą! I poszło! Najtrudniejszy pierwszy krok! Czytając zapowiedz Cichej nocy popełniłam błąd. Przejęzyczenie. Mam nadzieję, że nikt tego nie słyszał. Sing-Sing-brawo! Jesteście super, mimo chrypek, bolących gardeł, zmęczenia długą, ciężką pracą. Płynie czas, płyną piosenki i zbliżamy się do finału. Moja ostatnia zapowiedz i piosenka, hymn -"Zakochałam się w Szczecinie" kończy wspaniałą zabawę dla gości i wieńczy ciężką pracę Sing-Sing, pana opiekuna muzycznej grupy i moją. Nie pozostaje nic innego jak tylko podziękować Sing-Sing za zaakceptowanie mojej osoby jako konferansjerki. Panu L.G. dziękuję za ten szalony pomysł wobec mnie, za Jego pomoc, naukę i wiarę we mnie. Dziękuję Wam całym sercem. Tak samo serdecznie dziękuję wszystkim Pracownikom i Mieszkańcom za dobre słowa. Panie Dyrektorze, jest pan świetnym kapitanem i ma Pan wspaniałą załogę! Tak trzymać! I cała naprzód!

                                                                                                          image

Maria Magdalena Wołoszczuk

DPS"Dom Kombatanta i Pioniera Ziemi Szczecińskiej, ulica Romera 21-29, Szczecin

                                                                                                                   image

                                                                                          image

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale