Jak zachowa się osobnik popierający ze wszystkich sił swoich i do ostatniej kropli krwi faceta, który z jakichś tam powodów, nie mających nic wspólnego z jego wielkością, został wyniesiony na stołek przywódcy państwa, przez wpływową grupę tubylczo - innostronną? Bo uznano, że taki gościu pozwoli na lekkie, łatwe i przyjemne sterowanie jego krajem ku zadowoleniu kasty tubylczej i grupy państw wielkich, acz zaborczych. Zwykle pod koniec, a bywa, że już od początku rządów dyktatorów, pyszałków, nieudaczników, łajdaków, megaegoistów nasilają się działania represyjne, cenzuralne, propagandowe... Lud chce zemsty.
Co robią? Co mówią wówczas? Jak się zachowują wierni, zakochani w wodzu i robiący wszystko, co kazał funkcjonariusze jego partii i cisi, ale głośni gdy trzeba było jedynego dobrego przywódcy? Tego, który upadł, a gdy się to stało, jasne było, że był on i jego ludzie-tuby: kanaliami.
Co oni wtedy zrobią?
fot.Fronda
Po pierwsze krzyczą, że nic nie wiedzieli o czarnej postaci wodza! Zostali także, tak jak lud oszukani i wmawiano im, że postać wodza jaśniała bielą. I oni też są ofiarami!
Po drugie mówią, że im kazano robić takie różne brzydkie rzeczy i straszono ich na sposób rozmaity.
W formacjach mundurowych (po trzecie) wszelkie zbrodnie wykonywano na rozkaz. Tak mówili Niemcy-faszyści, Rosjanie-bolszewicy, komuniści, enkawudziści itd.itd., Włosi-faszyści i wszyscy inni umundurowani od koloru czarnego na podobieństwo tęczy operetkowych strojów "na rozkaz ".
Po kolejne: zwolennicy upadłych dyktatur (także głupoty) byli ślepi i głusi. Zatem proszą o łagodny wymiar ludowej kary.
Po piąte: inni udawali tylko zwolenników złych rządów, zapisywali się do partii, aby rozsadzić ją od wnętrza. Wiedzieli, że X doprowadza ojczyznę do zguby, kolaboruje z jej odwiecznymi wrogami i gościu z niego podły, więc mówili, iż go popierają, aby przeżyć w spokoju, ale za jakiś czas wbić mu nóż w plecy.
Jest jeszcze po szóste, po siódme, po ósme... I co z tego? Historia zna tysiące takich zachowań. Na przestrzeni wielu wieków. Próby uratowania w nowej sytuacji własnego tyłka przez pozbawionych uczciwego patriotyzmu, godności, honoru klakierów upadłych rządów zdrajców. Na świecie całym. Nie wiedzieliście. A, to już wina niskiego poziomu nauczania historii w naszym rozwijającym się niezwykle szybko się kraju.
epilog
Draniu ty, ja gardzę tobą, dobrze wiem, że nikim jesteś, pustka grobu twoją drogą, i narodu twego bezcel, zgrzyt zwiastuje, że nadchodzisz, tworzysz waśnie i pogromy, w nieskończoność nic ty płodzisz, choć w miłości bijesz tony, spokój niknie gdzie przychodzisz, ty pasożyt wygłodzony, choć nie jesteś ty osobą…, draniu ty ja gardzę tobą, jadu twego koszmarnego, zła fermentu słyszę plusk, a nie jesteś ty człowiekiem, tyś po prostu… i nie pierwszym ty, ostatnim? pogubienia wodzirejem, koniec ja dziś wieszczę twój, draniu ty ja gardzę tobą, choć nie jesteś ty osobą… Ty bestyji sługus jesteś…
Którzy oszukaliście, zdradziliście którzy oszukaliście prawych, prostych ludzi, Polska wam nie wybaczy, naród już się budzi, którzy zdradziliście Polskę i Polaków, niczym dla was tradycja, patriotyzm, ojczyzna, pustka w waszych umysłach dla symboli i znaków, które upamiętniają sens słowa ojcowizna, wy sieroty z wyboru, bez państwa i honoru, czeka was banicja, przegnanie z tej ziemi, już sami nie wiecie kim judasze jesteście, wiatr wolności was wszystkich z historii wymiecie.
(gal)



Komentarze
Pokaż komentarze (1)