W lecie 1914 roku nikt w Krakowie nie myślał o wojnie, zaczynały się wakacje. Jeden tylko Komendant Piłsudski uaktualniał plany mobilizacyjne. On wiedział, że wojna europejska o wolność ludów wkrótce się zacznie. W czerwcu 1914 roku odbyły się ćwiczenia polowe „Strzelca” pod Tyńcem i dwudniowe ćwiczenia pod Czernichowem koło Krakowa, także trzydniowy marsz do Lanckorony.
Początki polskiego ruchu wojskowego w Galicji wiążą się z powstaniem Związku Walki Czynnej w 1908 roku oraz Związków Strzeleckich (Związek Strzelecki we Lwowie i Towarzystwo „Strzelec” w Krakowie) w 1910 roku. W roku 1911 powstały Polskie Drużyny Strzeleckie. Kolejnym etapem było powstanie w 1912 roku Komisji Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych, która mianowała Komendanta Głównego polskich sił zbrojnych na wypadek wojny – Józefa Piłsudskiego. Jemu też podlegała PPS i Polski Skarb Wojskowy.
Polskie Drużyny Strzeleckie zachowywały odrębność na czas pokoju, ale podporządkowywały się dowództwu Komendanta Głównego na czas wojny, co pierwszy raz miało miejsce w czasie kryzysu bałkańskiego w roku 1912, ponownie zaś dopiero kilka dni przed początkiem walki w roku 1914.
W czerwcu 1914 roku liczba przeszkolonych strzelców – aktywnych członków Związków Strzeleckich - wyniosła 7 239, liczba przeszkolonych aktywnych członków Polskich Drużyn Strzeleckich, tzw. „drużyniaków” – 3 997.
Razem kadry przyszłej armii polskiej osiągnęły 11 234 żołnierzy. Brakowało tylko broni. Na uzbrojeniu było tylko kilkaset karabinów.




Komentarze
Pokaż komentarze (4)