Leonardo Leonardo
81
BLOG

Uff, już po wyborach

Leonardo Leonardo Polityka Obserwuj notkę 0

Wyciągając ze skrzynki pocztowej kolejne pliki ulotek, albo też przeglądając ostatni numer gazety lokalnej, zacząłem się zastanawiać dlaczego większość twarzy kandydatów to jakieś takie ziemniaczane facjaty. Nie tylko nie chciałbym co niektórych spotkać w ciemnej uliczce, ale też wolałbym ich nie mieć za sąsiadów.

Okazuje się, że moje refleksje nie były odosobnione. Wczoraj na pl.pregierz jeden człowiek stwierdził: „Miasto wygląda jak wyklejone listami gończymi”.

*

A jednak, były to jedne z nielicznych wyborów, kiedy głosowałem na kandydatów, których znałem i miałem do nich przekonanie. Oczywiście na szczeblu rady gminy, bo im wyżej, tym bardziej anonimowo, a książeczka z kandydatami do sejmiku wojewódzkiego wręcz mnie zniesmaczyła, bo to było typowe partyjne rozdanie, śladu nie było w tym lokalnej samorządności. Zastanawiam się czy w Polsce jest w ogóle możliwe, że demokracja kiedyś wyewoluuje do takiej postaci, że wybory nie będą przypominać kupowania proszku do prania w hipermarkecie.

Niesmak po tej imprezie pozostaje tym większy, że jak dzisiaj donoszą media, w Olsztynie prezydentem został ponownie koleś od molestowania urzędniczek i gwałtu. Mieszkańcom Olsztyna gratuluję smaku.

Leonardo
O mnie Leonardo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka