Łatwa (chyba) , ale warto coś napisać . Za 3 pkt. Co to jest i gdzie to jest ?

Zagadkę rozwiązał giz3miasto
Zabytkowa kużnia (ostatnia zachowana ) z 1801 roku na ulicy Gościnnej 10 Gdańsk-Orunia
Dotychczas stan tego zabytku był okreslany jako katastrofalny - ostatno zaś "światełko"

Temat inwestycji jednak powrócił. Mieszkańcy kuźni zostali wykwaterowani. A miesiąc później, w kwietniu 2010 specjalny powołany przez Kierownika Referatu Rewitalizacji w gdańskim magistracie zespół przeprowadził oględziny kuźni i rozpoczął konsultacje z GZNK i SIL „Orunia” na temat, jak czytamy w raporcie, „wypracowania wspólnej koncepcji adaptacji kuźni na działania społeczne”. Równocześnie został złożony wniosek o wpisanie budowy Centrum Aktywizacji Społecznej na Oruni (z wykorzystaniem zespołu domu podmiejskiego z kuźnią) do WPI. Przygotowano również wstępną koncepcję, ukazującą, jak w przyszłości budynek ten ma wyglądać i do czego ma służyć.
Tak ma to wyglądać
W części kuźni zaprojektowano niewielkie muzeum oraz centrum informacji o zabytkach Oruni i ofercie kulturalno-turystycznej dzielnicy. W budynku zaplanowano również strefę rekreacyjno-edukacyjną. O jej wystroju i aranżacji przestrzeni mają współdecydować, jak na prawdziwą kuźnie przystało, mistrzowie kowalstwa artystycznego. Mają się tutaj odbywać warsztaty i pokazy rzemiosła kuźniczego. Odwiedzający to miejsce będą mogli odpocząć w kawiarni, a w cieplejsze dni usiąść w tzw. „ogródku kawowym”.
Bardzo ostrożnie na temat omawianego projektu wypowiada się Piotr Wróblewski, prezes Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych „Orunia”.
- Pamiętajmy, że jest to dopiero wstępna koncepcja. Cieszy mnie jednak, że temat kuźni powrócił. Mam nadzieję, że uda się wreszcie doprowadzić tę inwestycję do końca i już wkrótce to miejsce nabierze całkiem innego wyglądu.
Od czego zaczynamy i za ile?
Aby te plany mogły się ziścić, muszą zostać podjęte odpowiednie działania. Pierwszym krokiem będzie sporządzenie dla tej koncepcji dokumentacji architektoniczno-budowlanej. Odpowiedzialnym za to jest GZNK. Później musi zostać uzyskane pozwolenie na budowę. Autorzy raportu szacują rozpoczęcie prac budowlanych i konserwatorskich na 2011 rok. Zakończenie tej inwestycji przewidziano na 2012 rok.
Wstępny koszt wszystkich prac oszacowano na 1,5 miliona złotych. Czy jednak i tym razem brak funduszy nie pokrzyżuje tej inwestycji?
Urzędnicy zapewniają, że tak się nie stanie. W całą sprawę zaangażował się prezydent Paweł Adamowicz. Na spotkaniu z przedstawicielami SIL „Orunia” i GZNK, na którym omawiano kwestię kuźni, polecił on dyrektorom miejskich wydziałów (m.in. Gospodarki Komunalnej) szukanie w swoich departamentach środków na realizację tej inwestycji. Będziemy na bieżąco informować o rezultatach tych poszukiwań.



Komentarze
Pokaż komentarze (17)