zupełnie nie na miejscu .
Rzuciłem okiem w telewizor. Sorry nic na to nie poradzę , ale wieczorno-nocne marsze z pochodniami jakoś tak mi się zawsze kojarzą . Bez względu dlaczego się odbywają . Ktoś już kiedyś tak robił.
Mimo wszystko zrezygnowałbym z niesionych pochodni za Prezesem , bez względu jaką pierwotną mają symbolikę.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)