I został im tylko rynsztok propagandowy. Zostaje współczesna „Targowica" — ludzie siedzący na garnuszku obcych ośrodków i wywiadów, nakłaniający swych mocodawców do krytyki wobec własnego kraju, doradzający, jak można jeszcze przysporzyć trudności własnemu krajowi, własnemu społeczeństwu. Niestety, takich suflerów haniebnej sprawy mamy i w Polsce. Przyjdzie czas na ujawnienie ich oblicza.
Dzisiejsza opozycja, zarówno przed 15 listopada, jak i po 15 listopda , nie ma faktycznie żadnego pozytywnego programu. Popełnia przy tym te same kardynalne błędy. Nie docenia rozsądku naszego narodu i nie docenia nowej władzy. Prowadzi swego rodzaju grę, grę „va banque". Niestety nie jest to gra w szachy. W jej wyniku cierpi całe społeczeństwo, cierpi prestiż kraju, cierpi Polska.
Idąc tym śladem pragnę podkreślić wielką sprawę porozumienia i rozwgi. Nie w gromkich słowach jest klucz do skuteczności działania. Jak bowiem wiadomo — co prawda nie z historii, a z Pisma Świętego — od hałasu, od huku trąb runęły i rozsypały się jedynie mury Jerycha.
Jest to wciąż jeszcze tylko początek drogi. Pokłady nieufności są jeszcze głębokie. Ale myślę, że na tej drodze pierwsze realne kroki zostały zrobione i to jest najważniejsze. TI.
P.S. 21.00 PO ZEJŚCIU NOTKI DO PIWNICY
Wojciech Jaruzelski przemówienie z marca 1982 . W tekście przemówienIa zmieniono tylko datę 13 grudnia na 15 listopada.
Wszelkie podobieństwa DO TEKSTÓW WYPOWIADANYCH OBECNIE SĄ NIEPRZYPADKOWE.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)