lestat lestat
657
BLOG

Będzie coraz lepiej

lestat lestat Polityka Obserwuj notkę 17

I został im tylko rynsztok propagandowy. Zostaje współczesna „Targowica" — ludzie siedzący na garnuszku obcych ośrodków i wywiadów, nakłaniający swych mocodawców do krytyki wobec własnego kraju, doradzający, jak można jeszcze przysporzyć trudności własnemu krajowi, własne­mu społeczeństwu. Niestety, takich suflerów haniebnej sprawy mamy i w Polsce. Przyjdzie czas na ujawnienie ich oblicza.

Dzisiejsza opozycja, zarówno przed 15 listopada, jak i po 15 listopda , nie ma faktycznie żadnego pozytywnego programu. Popełnia przy tym te same kardynalne błędy. Nie do­cenia rozsądku naszego narodu i nie docenia nowej wła­dzy. Prowadzi swego rodzaju grę, grę „va banque". Nie­stety nie jest to gra w szachy. W jej wyniku cierpi całe społeczeństwo, cierpi prestiż kraju, cierpi Polska.

Idąc tym śladem pragnę podkreślić wielką sprawę po­rozumienia i rozwgi. Nie w gromkich słowach jest klucz do skuteczności  działania. Jak bowiem wiadomo — co prawda nie z historii, a z Pisma Świętego — od hałasu, od huku trąb runęły i rozsypały się jedynie mury Jerycha. 

Jest to wciąż jeszcze tylko początek drogi. Pokłady nieufności są jesz­cze głębokie. Ale myślę, że  na tej drodze pierwsze realne kroki zostały zrobione i to jest najważniejsze. TI.

 

P.S. 21.00 PO ZEJŚCIU NOTKI DO PIWNICY 

Wojciech Jaruzelski przemówienie z marca 1982 . W tekście przemówienIa zmieniono tylko datę 13 grudnia na 15 listopada. 

Wszelkie podobieństwa DO TEKSTÓW WYPOWIADANYCH OBECNIE SĄ NIEPRZYPADKOWE.

lestat
O mnie lestat

W związku z końcem postkomunistów,a poszerzeniem pojęcia lewica oraz uznaniem Gierka za patriotę - odkurzam znaczek sprzed 35 lat "Za nic bym nie chciał , aby uważano mnie za człowieka poważnego , bo w obecności tzw. poważnych ludzi dzieci bawia się bez wigoru i radości , kobiety przestają być zalotne , wojskowi nie chcą opowiadac pieprznych anegdot , maski zdejmuja lub nadziewają w ich obecności tylko ludzie smutni. A na dodatek - durnie są zawsze poważni. Jeden z tych poważnych wygłosił najgłupsze zdanie w salonie na mój temat "dyskomfort części dyskutantów wynikający z tej wprost niemożliwej już do banalizowania, relatywizowania czy tym bardziej ignorowania kompromitacji PO, wzrósł niepomiernie i manifestuje się w sposób różnoraki. Jedni fundują nam różnego rodzaju divertissement w postaci zagadek...."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka