W powieści Potop występuje miecznik rosieński . Szczery dobry ale nienachalnie lotny umysłowo. Wada podstawowa , łatwowierność i zdolność ulegania manipulacjom.
Po młodzieżowemu łykał kit który mu wstawiał zdrajca Bogusław Radziwiłł na miękko.
Szczytem głupoty było ujawnienie Bogusiowi , gdzie zakopał ”kasę” . Ujawnił to po tym , jak Boguś chcąc się niecnie dobrać do Oleńki , wciskał mu kit o tym jak to się z nią ożeni.
Miecznik Tomasz zawierzył i potem desperował że Radziwiłl mu te kasę odkopał i się nia zaopiekował .
* * *
Ludzki pan. Potocznie używane od zawsze było sarkastyczno-pejoratywne , przynajmniej ja tak to znam. Określało kogoś mającego władzę . Wczoraj ilustrowałem to memem z Putinem karmiącym konia cukrem – z podpisem Ludzki Pan mógł zabić a dał cukru.
I tak stosowano zwrot ludzki pan – mógł go zabić a tylko nogi mu połamał itd… choć dawno temu użyto go w trochę innym znaczeniu
* * *
Myśmy siły nie użyli choć były wszelkie przesłanki prawne do tego by jej użyć
Ludzki pan czy ludzkie pany – pada z Sali.
* * *
"ludzki pan”to "pan", który "nie wykorzystuje swych możliwości działania, by zdyscyplinować winnych różnych przewinień".
Krystyna Pawłowicz
Tak czytam te wpisy dzisiejsze i widzę, że plebs nauczony przez komunę do obsesyjnej walki z panem
Marzena Paczuska
* * *
Sienkiewicz publikował odcinki Potopu w latach 1884-86. To jest w pierwszym tomie , więc możliwe , że to sformułowanie Polacy znają właśnie id 1884 roku .
Bogusław przemyślał misterny plan , jak” pouwodzić przy stole ” Oleńkę i nakłamać o Kmicicu. Na początku uczty deliberował o urodzie Polek , wciskając taki kit , że aż świece przygasały . Oczywiście miecznik rosieński łykał to z ust zdrajcy i we wszystko wierzył .
I tak zasłuchany w ten kit co to Boguś go wciskał , tak rzekł o Bogusławie Radziwille.
- Ludzki pan!... - szepnął Oleńce miecznik rosieński.
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
Marek Sławniewicz
za to o III Rzeszy wspomniałeś Ty :))))


Komentarze
Pokaż komentarze (2)