Blog
lestat
lestat
121 obserwujących 2617 notek 2040524 odsłony
lestat, 17 kwietnia 2018 r.

Grenztruppen DDR pisze scenariusz Unsere Mütter, unsere Väter

293 24 0 A A A

Scenariusz filmu napisał koleś urodzony w 1956 w NRD.

Stefan Kolditz

Dobrze wyszkolony ideologicznie w Grenztruppen der DDR

I tak po enerdowsku sobie popatrzę na ten serial.  

Grenztruppen der DDR wizja :)))

 Jak Adolf napadał i zajmował burżuazyjne państwa Czechosłowację , Polskę , Danię , Norwegię , Holandię , Belgię , Francję podporządkowywał sobie Bułgarię , Rumunię , Węgry to było sprawiedliwie . Ostatecznie zwyciężał socjalizm . Narodowy .

 Ale jak ten narodowy socjalizm napadł na ojczyznę światowego proletariatu to enerdowiec wiedział , że to nie było dobre. I od tej chwili rozpoczął się serial .

 Okiem enerdowca Sowieci są niemal szlachetni . Oczywiście wredni Ukraińcy co nie wiadomo skąd wzięli się w Smoleńsku zabijają Żydów , ale enerdowiec mógł mieć wbite ,że i na terenie ZSRR byli wrogowie socjalizmu , no to ich włączył w scenariusz.

 AK. No w mózgu enerdowca oczywiste jest – wredna reakcyjna AK w Polsce . No to robimy z nich to co robimy w filmie . Bo gdyby pokazać takie GL / AL wiadomo , bracia enerdowskiego antyfaszysty w walce .

A ci Niemcy to jakies niedorozwoje . Stoi cały oddział AK na placu , pełno Niemców z giwerami i nikomu nie przychodzi do głowy , że mają to AK jak na widelcu. No bo jak wtedy te scenę z pociągiem ??? A jak niemieckiego Żyda z AK wywalili , to za "karę" Niemcy ich strzelali. Taka hiperbola myślowa enerdowska. A Żyd ? jakoś pół roku i pięćset kilometrów do Berlina zrobi nie mając styczności z sowietami i Niemcami .

 Sowiecka oficer wygłasza w filmie tekst jak z plakatu w NRD – nie jesteśmy gwałcicielami , jesteśmy wyzwolicielami  . Parę milionów Niemek zostało zgwałconych ? Antyradziecka propaganda. Zostały wyzwolone przez opiekuńczą Amię Czerwoną . Towarzyszka oficer dorzuca jeszcze zdanie -Musimy skończyc to zabijanie . Właściwie w tej scenie brakuje tylko gołąbka pokoju made by ZSRR.

 Potem dostajemy jeszcze jedyny epizod nazwijmy to amerykański . Indoktrynowany enerdowiec wie , że imperialiści amerykańscy natychmiast po wojnie otoczyli opieką zbrodniarzy hitlerowskich . Wie to pokazał w scenie ze standanterfuhrerem Dornem .Standantenfuhrer zadowolony , Amerykanin lekko zawstydzony milczy a niemiecki Żyd z opadem szczęki. Scena wzorcowo-enerdowska.

 Jak niemiecka pielęgniarka dostała mundur Armii Czerwonej – no wiadomo – nic jej się stac nie mogło , transport, wyżywienie , opieka od czułej AC i 500 km do Berlina to nie problem .

 Berlin w maju 1945 tuz po zakończeniu działań wojennych . Sielanka niemal . Nawet  drzwi od knajpy nikt nie otworzył i wódy co tam była nie obalił . Wiadomo – czerwonoarmista nie pił , nie gwałcił , nie podpalał , nie rabował . Więcej w tym Berlinie go nie było w filmie . Był za to zły Amerykanin od standantenfuhrera .

 Ale enerdowiec filmów polskich nie lubił . Musi oglądał Pancernych

 

Pancernych w enerdowskiej telewizji i czołg 102 co Niemców gonił mu się wrył . To zemsta była słodka – jedyny wrak T-34 jaki pokazano w serialu miał numer 102  Przypadek ? Nie ma takich przypadków.

Ciekawe czy to tam Wasal Semen ( Rosjanin z ksiązki ) zmieniony na Polaka Olgierda Jarosza w serialu maił swój grób. Bo w Pancernych to pod Wejherowem.

 Serial właściwie mógłby powstać w NRD ( bez sceny gdy Sowiet strzela rannych ) . Breżniewowi by się podobał , Honeckerowi . W Polsce w takim PRON PZPR czy TPPR  mogłyby byc pogadanki .

Raeakcyjna AK obnażona , dobrzy Niemcy z NRD przeżyli ale najpierw zabili niedobrych z SS . A jakie ci żli NIemcy mieli w filmie twarze ? Niebieskooki blondas ? a gdzie tam - mordy tzw zakazane coby widz od razu wiedział who is who .A jak jakiś SSman ocalał to Amerykanie sie nim zaopiekowali i stworzyli RFN. Niemozlie ???????? enerdowskie :) 

Ciekawe co o tym serialu wtedy np. w latach 80-tych , nakręconym w bratnim NRD pisaliby ludzie władzy czy aparatu ?

 ja wiem .


p.s ja nie szprecham , więc nie potropię w necie dokonań Stefana może nawet  z wieżyczki na Murze Berlińskim

Witek znalazł takie ładne

 

wszystko jasne: autor scenariusz Stefan Kolditz to ex-pogranicznik na Berlińskim Murze, strzegący go przed uciekinierami z raju Honeckera, robił filmy w latach 80-tych dla TV NRD (pamiętamy te śmiertelnie nudne produkcje?), a swoje przeżycia z pełnienia zaszczytnej służby dla "obozu pokoju i postępu" opisał w scenariuszu do filmu "Na granicy", gdzie bohaterem jest 19-letni Alexander Karow (ciekawe jakiej narodowości?).
http://de.wikipedia.org/wiki/An_die_Grenze
Film również produkowany przez ZDF

Opublikowano: 20.06.2013 21:31.
Opublikowano: 17.04.2018 11:15.
Autor: lestat
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

W związku z końcem postkomunistów,a poszerzeniem pojęcia lewica oraz uznaniem Gierka za patriotę - odkurzam znaczek sprzed 35 lat image "Za nic bym nie chciał , aby uważano mnie za człowieka poważnego , bo w obecności tzw. poważnych ludzi dzieci bawia się bez wigoru i radości , kobiety przestają być zalotne , wojskowi nie chcą opowiadac pieprznych anegdot , maski zdejmuja lub nadziewają w ich obecności tylko ludzie smutni. A na dodatek - durnie są zawsze poważni. counter
free counters Jeden z tych poważnych wygłosił najgłupsze zdanie w salonie na mój temat "dyskomfort części dyskutantów wynikający z tej wprost niemożliwej już do banalizowania, relatywizowania czy tym bardziej ignorowania kompromitacji PO, wzrósł niepomiernie i manifestuje się w sposób różnoraki. Jedni fundują nam różnego rodzaju divertissement w postaci zagadek...."

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Kuba Rozpruwacz  Byłem w czwartek :) tez polecam .
  • @bufon  W Swidnicy byłem , JAwor czeka na swój czas :)
  • @fgb  O Sopocie można tak samo napisać .........:))  A że z Sopotu tam jest trochę i...

Tematy w dziale Polityka