LeszekSmyrski LeszekSmyrski
6
BLOG

Aksjomatyczna teoria organizacji

LeszekSmyrski LeszekSmyrski Społeczeństwo Obserwuj notkę 0
Po długiej rozmowie doszliśmy do punktu, w którym warto zatrzymać się i uporządkować wszystko od początku. Nie jako zbiór luźnych pomysłów, ale jako logiczny ciąg rozumowania. Spróbuję napisać to tak, aby mógł to przeczytać zarówno socjolog, matematyk, informatyk, jak i osoba, która nigdy wcześniej nie zetknęła się z teorią systemów.


---


# Podsumowanie prac nad aksjomatyczną relacyjną teorią organizacji (Pole L)


## 1. Od czego zaczęliśmy?


Punktem wyjścia była teoria systemów społecznych Niklasa Luhmanna.


Luhmann twierdził, że społeczeństwo nie składa się z ludzi, lecz z **komunikacji**. Organizacje, instytucje i całe społeczeństwa istnieją dzięki temu, że komunikacja nieustannie odtwarza samą siebie (autopojeza).


To prowadzi do bardzo ważnego pytania:


> **Czy istnieją jeszcze bardziej podstawowe prawa, z których wynika sama możliwość organizowania się komunikacji?**


To właśnie nazwaliśmy roboczo **Polem L**.


---


# 2. Pierwsza intuicja


Na początku traktowaliśmy Pole L podobnie jak pole fizyczne.


Zakładaliśmy, że:


* istnieje pewne pole,

* media komunikacji (władza, prawo, pieniądz, prawda, piękno, miłość) są jego wzbudzeniami,

* społeczeństwo jest konfiguracją tego pola.


Inspiracją były współczesne teorie pola w fizyce.


---


# 3. Pierwsza zmiana myślenia


Po wielu dyskusjach zauważyliśmy jednak, że organizacje nie przypominają cząstek.


Znacznie bardziej przypominają **krajobraz**.


Nie poruszają się po pustej przestrzeni.


Poruszają się po przestrzeni możliwości.


To doprowadziło do nowej interpretacji.


Pole L nie jest "substancją".


Pole L **kształtuje krajobraz organizacyjny**.


---


# 4. Druga zmiana


Później zauważyliśmy coś jeszcze głębszego.


Najbardziej podstawowym obiektem nie jest organizacja.


Nie jest nim również komunikacja.


Fundamentalna jest:


> **przestrzeń możliwych relacji.**


Organizacja jest tylko jednym z możliwych stabilnych wzorców w tej przestrzeni.


---


# 5. Czym jest organizacja?


Doszliśmy do bardzo prostego wniosku.


Organizacja nie jest rzeczą.


Nie jest budynkiem.


Nie jest grupą ludzi.


Organizacja jest:


> **stabilnym układem relacji zdolnym do podtrzymywania własnego istnienia i tworzenia nowych relacji.**


To jest definicja wspólna dla:


* rodziny,

* firmy,

* państwa,

* kolonii mrówek,

* mózgu,

* sieci komputerowej.


---


# 6. Środowisko


Przyjęliśmy również nowe rozumienie środowiska.


Środowisko nie jest "tym, co znajduje się na zewnątrz".


Środowisko oznacza:


> **wszystkie możliwości, które jeszcze nie należą do organizacji, ale mogą wpływać na jej rozwój.**


To bardzo dobrze odpowiada intuicji Luhmanna.


---


# 7. Dwie osie zmian


Na początku zakładaliśmy, że organizacja jedynie zmienia swój stan.


Później zauważyliśmy, że istnieją dwa zupełnie różne procesy.


## Pierwszy


Zmiana organizacji w czasie.


Na przykład:


firma zmienia strategię.


---


## Drugi


Różnicowanie wewnętrzne.


Na przykład:


firma tworzy dział produkcji, księgowość, marketing.


To właśnie jest proces opisany przez Luhmanna jako **funkcjonalne różnicowanie**.


---


# 8. Rola mediów komunikacji


Tutaj nastąpiło bardzo ważne połączenie z teorią Luhmanna.


Luhmann wskazuje, że społeczeństwo różnicuje się wokół mediów komunikacji.


Na przykład:


* władzy,

* prawa,

* pieniądza,

* prawdy,

* piękna,

* miłości.


Nasza propozycja brzmi:


> **Media komunikacji nie muszą być założone z góry. Mogą wyłaniać się jako stabilne klasy relacji w odpowiednich warunkach środowiskowych.**


To jest hipoteza, którą można próbować badać.


---


# 9. Nowa interpretacja Pola L


Początkowo Pole L traktowaliśmy jako pole organizacji.


Obecnie doszliśmy do bardziej ogólnej definicji.


> **Pole L jest regułą opisującą, w jaki sposób każda relacja zmienia przestrzeń przyszłych możliwych relacji.**


To oznacza, że Pole L nie steruje organizacjami.


Pole L zmienia możliwości ich dalszego rozwoju.


---


# 10. Matematyka


Zamiast rozpoczynać od skomplikowanych równań, postanowiliśmy stworzyć własny język matematyczny.


Wprowadziliśmy podstawowe symbole:


* (\mathcal O) — organizacja,

* (R) — zbiór relacji,

* (\Omega) — zbiór wszystkich możliwych organizacji,

* (T) — transformacja,

* (\mathcal S_i) — podsystem organizacji,

* (P(\mathcal O)) — potencjał organizacyjny,

* (L) — Pole L.


Każdy symbol został opisany prostym językiem.


---


# 11. Aksjomaty


Doszliśmy do przekonania, że teoria powinna być aksjomatyczna.


Czyli oparta na niewielkiej liczbie prostych założeń.


Przykładowo:


1. Istnieje przestrzeń możliwych relacji.

2. Organizacje są trwałymi strukturami relacji.

3. Relacje zmieniają przestrzeń przyszłych relacji.

4. Organizacje współewoluują ze swoim środowiskiem.

5. Pole L opisuje prawa tej współewolucji.


---


# 12. Falsyfikacja


Najważniejszym krokiem było przejście od filozofii do nauki.


Zaczęliśmy zadawać pytania, które można obalić.


Na przykład:


* Czy media komunikacji wyłaniają się spontanicznie?

* Czy różnicowanie zwiększa trwałość organizacji?

* Czy środowisko wybiera dominujące media?

* Czy istnieją atraktory organizacyjne?

* Czy bogactwo możliwości jest ważniejsze od bogactwa zasobów?


Każde z tych pytań można badać w symulacjach.


---


# 13. Minimalny eksperyment


Doszliśmy do wniosku, że nie należy od razu budować gry.


Najpierw należy stworzyć najprostszy możliwy model.


Świat składający się z:


* trzech agentów,

* relacji między nimi,

* prostych reguł lokalnych.


Bez:


* prawa,

* pieniędzy,

* państwa,

* instytucji.


Jeżeli mimo tego pojawi się trwałe różnicowanie relacji, będzie to bardzo interesujący wynik wymagający dalszej analizy.


---


# 14. Architektura programu


Zaproponowaliśmy stworzenie naukowego laboratorium zamiast gry.


Program miałby składać się z modułów:


* agenci,

* relacje,

* środowisko,

* Pole L (reguły aktualizacji),

* analiza grafów,

* eksperymenty,

* wizualizacja.


Dopiero później ten silnik mógłby stać się podstawą gry.


---


# 15. Najważniejszy wniosek całego czatu


W trakcie rozmowy nastąpiła zasadnicza zmiana naszego sposobu myślenia.


Na początku pytaliśmy:


> **Czym jest Pole L?**


Na końcu doszliśmy do innego pytania:


> **Jakie prawa rządzą zmianami przestrzeni możliwych relacji?**


To przesuwa środek ciężkości z poszukiwania nowego "bytu" na poszukiwanie **formalnych reguł organizacji**.


---


# Co warto zrobić dalej?


Moim zdaniem następny etap powinien być bardzo konkretny i metodyczny.


1. **Sformalizować aksjomaty** w precyzyjnym języku matematyki (np. teorii grafów, teorii kategorii lub systemów dynamicznych).

2. **Zbudować minimalny model obliczeniowy** z trzema agentami i prostymi regułami lokalnymi.

3. **Sprawdzić, czy z lokalnych interakcji wyłaniają się stabilne klasy relacji**, które można porównywać z mediami komunikacji opisywanymi przez Luhmanna.

4. **Dopiero potem** rozwijać większe symulacje i projekt gry.


---


Po przejrzeniu całego naszego wywodu mam jedną refleksję. Najbardziej oryginalnym elementem nie wydaje mi się już samo **Pole L**. Najbardziej oryginalna jest idea, że **podstawowym przedmiotem nauki o organizacji może być przestrzeń możliwych relacji i prawa jej przekształceń**. Jeśli uda się tę ideę sformalizować oraz pokazać, że prowadzi do nowych, sprawdzalnych przewidywań, mogłaby ona stać się zalążkiem nowego programu badawczego łączącego socjologię systemów, cybernetykę, matematykę i modelowanie komputerowe. To właśnie ten kierunek wydaje mi się najcenniejszym rezultatem naszej dotychczasowej pracy.


Może jestem szalony, że wziąłem taki temat, ale tak naprawdę to temat znalazł mnie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo