Nawrocki w otwartym sporze z rządem. MON ujawnia miliardy dla Ukrainy

Redakcja Redakcja Bezpieczeństwo Narodowe Obserwuj temat Obserwuj notkę 81
Na szczytach władzy trwa ostry konflikt wokół przekazania Ukrainie pocisków rakietowych PAC-3 do systemów Patriot. Kością niezgody pozostaje to, kto ponosi odpowiedzialność za uszczuplenie polskich zapasów strategicznych oraz czy Prezydent Karol Nawrocki wiedział o tej operacji. Minister Obrony Narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz przekonuje, że prezydent wiedział o przekazaniu pocisków.

Z artykułu dowiesz się:

  • Polska oficjalnie przekazała walczącej Ukrainie zaawansowane pociski rakietowe PAC-3 do systemów obrony powietrznej Patriot.
  • Suma wsparcia zbrojeniowego od początku rosyjskiej agresji wynosi blisko 16,45 mld zł.
  • Znaczna część tej pomocy to sprzęt o wartości 14,9 mld zł (m.in. czołgi i MiG-29), wydany w latach 2022-2023.
  • NATO i USA gwarantują Polsce szybką pomoc polegającą na dostarczeniu dziesięciokrotnie większej liczby pocisków w ciągu 24 godzin w razie zagrożenia.

Odtajnione raporty o pomocy militarnej dla Ukrainy

Awantura w sieci jest bezpośrednim następstwem ujawnienia przez resort obrony skali rządowej pomocy zbrojeniowej dla Kijowa. W debacie publicznej padły bardzo konkretne kwoty idące w dziesiątki miliardów złotych, co wywołało natychmiastowe reakcje zwaśnionych obozów politycznych. Sprawa może budzić emocje, ponieważ dotyczy kluczowych elementów bezpieczeństwa narodowego oraz gigantycznych pieniędzy z budżetu państwa.


Kto wiedział o Patriotach? Zwarcie w sieci

We wpisach opublikowanych w internetowym serwisie społecznościowym szef resortu obrony otwarcie zarzucił Kancelarii Prezydenta manipulowanie faktami w tak delikatnej sprawie. Minister stwierdził kategorycznie, że prezydent był na bieżąco informowany o wszelkich planowanych ruchach sprzętowych rządu. – Otoczenie prezydenta kłamie, twierdząc, że prezydent Nawrocki nie wiedział o sprzęcie przekazywanym Ukrainie – napisał szef MON.

Wicepremier nie krył oburzenia narracją Pałacu Prezydenckiego, a swój wywód zakończył ostrym pytaniem:

– W czyim interesie kłamiecie? Na odpowiedź prezydenta nie trzeba było długo czekać, a jego reakcja uderzała bezpośrednio w lidera ludowców i wicepremiera Kosiniaka-Kamysza. Karol Nawrocki odciął się od odpowiedzialności za pozbycie się z kraju ważnych rakiet. – Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć – zripostował głowa państwa, obarczając Kosiniaka-Kamysza całkowitą winą za te dostawy.


Miliardy złotych dla Kijowa i luki w procedurach

Odtajnione dokumenty rzucają nowe światło na gigantyczne koszty, jakie przez ostatnie lata ponieśli polscy podatnicy. Z ujawnionych statystyk wynika, że suma wsparcia zbrojeniowego od momentu inwazji osiągnęła zawrotną kwotę około 16,45 mld zł. Znakomita większość tych ogromnych wydatków wcale nie obciąża jednak bezpośrednio konta obecnego gabinetu Donalda Tuska. Resort obrony poinformował oficjalnie, że lwią część wsparcia przekazano w latach 2022-2023, a więc jeszcze za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy. Polska przekazała wtedy na wschód sprzęt o wartości 14,9 mld zł. Na tę kwotę składały się między innymi myśliwce MiG-29 oraz setki czołgów, które masowo opuszczały krajowe jednostki.

Szef BBN, Bartosz Grodecki wyjaśnił zasady, według których przebiega prawna obsługa i formalna procedura podejmowania uchwał o donacjach sprzętu. Nie przewiduje ona udziału ani konsultacji z prezydentem czy Biurem Bezpieczeństwa Narodowego. To właśnie te luki akcentuje otoczenie prezydenta, wskazując na to, że rządzący celowo pomijają zwierzchnika sił zbrojnych w tak krytycznym procesie. Urzędnicy kancelarii, tacy jak Rafał Leśkiewicz, podkreślają całkowity brak transparentnego trybu informowania głowy państwa w tych niezwykle ważnych kwestiach.

Prezydencki minister Marcin Przydacz wielokrotnie zaznaczał, że z powodu tych systemowych braków Karol Nawrocki planuje przedstawić własną inicjatywę legislacyjną normującą przepływ informacji.


Gwarancje NATO i USA. Polskie PAC-3 u Ukraińców

Najważniejszym elementem całego zamieszania jest ostateczne przekazanie siłom ukraińskim nowoczesnych pocisków przechwytujących PAC-3. Rakiety tego typu stanowią fundament systemów Patriot, zdolnych skutecznie strącać wrogie pociski balistyczne i chronić strategiczną infrastrukturę. Wydanie z polskich magazynów tak precyzyjnego i niezwykle drogiego uzbrojenia mogło wywołać niepokój o stan krajowej tarczy antyrakietowej.

Rządzący starają się uspokajać nastroje społeczne, powołując się na twarde sojusze i pisemne gwarancje zachodnich partnerów. Należy jednak pamiętać, Stany Zjednoczone oraz dowództwo NATO zapewniły, że w przypadku realnego zagrożenia dla Polski, w ciągu zaledwie 24 godzin sojusznicy dostarczą nam dziesięciokrotnie więcej wyrzutni i rakiet. Red.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj81 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (81)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo