Moja ostatnia notka była o miłości człowieka do Boga, kolejne planowane o miłości Boga do człowieka i o moim ulubionym świętym. Nie wiem czy te notki powstaną, pewnie nie bo jestem człowiekiem bardzo zajętym. Na s24 wpadam od czasu do czasu i nie mam czasu i tej swobody pisania jak bezrobotni blogerzy, np. Coryllus. Piszę o tych planowanych notkach właściwie tylko po to by wytłumaczyć ewentualnemu czytelnikowi dlaczego nie odpowiadam wyzwiskiem na wyzwisko.
Coryllus jest niewątpliwie jednym z wiodących blogerów na s24; przynajmniej wiodącym wśród bezrobotnych blogerów, dlatego dobrze przedstawić jego aktualny dorobek literacki:
Coryllus: "A moim zdaniem lexblue ma nasrane".
My private shame list (lista obejmuje blogerów którzy mnie zbanowali): Coryllus, Osiejuk, Dorn, Alex i jego disease, Dorn, Eska, kokos26 (a moze inaczej?) Seawolf (ale ten chyba już tu nie działa) i jeszcze paru, ale nie pamietam. Sami obrońcy wolności słowa. Nie zbanowal mnie natomiast Szczur biurowy, chociaż ostrzegano mnie przed nim.


Komentarze
Pokaż komentarze (91)