CONCACAF to Federacja Futbolu Ameryki Północnej i Centralnej (Confederation of North, Central America and Caribbean Association Football); jedna z sześciu federacji futbolowej wchodząca w skład FIFA. Inne to znana nam dużo lepiej UEFA, oraz federacje azjatycka, afrykańska, południowo-amerykańska i Oceania. W perspektywie światowej CONCACAF jest razem z Oceanią chyba najbardziej lekceważona Federacją, jaka ta, która ma najsłabsze drużyny. Ponieważ jednak kwalifikacje do Mistrzostw Świata odbywają się w ramach poszczególnych Federacji, CONCACAF zawsze ma swoich reprezentantów. Na mistrzostwach w Brazyli są nimi Stany Zjednoczone, Kostaryka, Meksyk i Honduras. W eliminacjach brało udział 35 drużyn, ale Bahamy się wycofały z uwagi na brak stadionu. Inny problem Bahamów to brak elektryczności, a kobiety narzekają na nagminnie zdradzających mężczyzn.
Prezydentem CONCACAF jest Jeffrey Webb z Kaymanów, ale kwatera główna mieści się w Miami na Florydzie. Webb jest wice-prezydentem FIFA (co się należy z urzędu), ale też szefem komisji anty-dyskryminującej, zwalczającej m.in. rasizm w futbolu.
Jak do tej pory CONCACAF radzi sobie znakomicie na World Cup. Stany Zjednoczone pokonały Ghanę (dzisiaj mają super ważny mecz z Portugalią), Kostaryka pokonała Urugwaj i Włochy, a Meksyk pokonał Kamerun i zremisował z Brazylią. Tylko Honduras odstępuję od tej serii z dwoma porażkami. Ale za to Honduras ma zawodnika, który nazywa sie Boniek Garcia; imię jest oczywiście nieprzypadkowe bo dostał je po Panu Zbyszku. Na co dzień Boniek Garcia jest piłkarzem Dynama Houston w Teksasie. Zarówno w Houston jak i w reprezentacji Hondurasu Boniek Garcia na trykocie optuje za pojedynczym imieniem "Boniek". Tak wiec kibicujmy Hondurasowi, przynajmieniej dopóki gra tam Boniek. Nasz Boniek, ich Boniek - co za różnica. Go Honduras!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)