Piękne słowa o głębokiej miłości do męża, chorobie, cierpieniu i odejściu.
Tylko jak to się ma do tego komentarza - https://www.salon24.pl/u/edyty/1390360,w-poszukiwaniu-niezlomnej-wiezi#comment-26517657
EdithKulpienski68 24 lipca 2024, 16:04
@MacMarc
Ja sobie cenię życie bez mężczyzny.
Dzisiaj Pani Edyta pisze o szczęśliwym małżeństwie, kochanym i kochającym mężu i troskliwej opiece w chorobie, o bólu rozstania, a wczoraj napisała, że ceni sobie życie bez mężczyzny.
To co, tamto życie z kochanym mężczyzną było jednak nie za bardzo udane?
No bo jakoś jedno z drugim nie pasuje. W jeden dzień tak, a w drugi całkiem odwrotnie.




Komentarze
Pokaż komentarze (11)