"Była opozycjonistka Joanna Radecka nie chce odbierać orderu z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego. Uprzedzając ewentualną chęć przyznania go przez głowę państwa, napisała do Instytutu Pamięci Narodowej, że i tak by go nie przyjęła. IPN chciał wystąpić do Pałacu Prezydenckiego o nadanie Joannie Radeckiej Krzyża Wolności i Solidarności."
Wobec takiego aroganckiego zachowania, uwłaczania godności urzędu i majestatu chrabjowskiego Pana Prezydenta Bronisława "Bula" Komorowskiego należy jej jednak ten order przyznać a ABW powinna o 4 nad ranem jej ten order w klapę wpiąć.
Bo komu jak komu, ale Bronkowi się nie odmawia.
Ktoś przyjmie order? Zgódźcie się proszę, będzie fajnie w TV wyglądało...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)