Premier Donald Tusk poinformował w piątek, że podjął definitywną decyzję o zawieszeniu procesu ratyfikacji umowy ACTA.
Jak dodał, jest rozgoryczony na urzędników, bo włożył dużo energii w to, aby kwestie wolności w internecie były przedmiotem nieustannego dialogu.
Brawo!
Definitywnie zawieszenie procesu ratyfikacji to jest to. Taki zawieszony proces dużo lepiej wtedy wygląda, gdy tak sobie wisi i dynda. A właściwie bimba...
I tak sobie wisi, aż do odwieszenia gdy rozgoryczenie minie. Odwieszenie też będzie definitywne. Tak jak wszystkie obietnice niższych podatków, cen, itd.
Przyznajemy, że dotąd nie docenialiśmy wkładu energetycznego premiera w dialog.
Ale dziś doceniamy - taki wydatek energetyczny kwalifikuje się co najmniej na talerz ciepłej zupy z wkładką. Szczególnie w taki mróz.
Miło też słyszeć o woli dialogu. Tak jest! Dialogować trzeba nieustannie by nie ustawać w walce o ograniczanie wolności w internecie. Nieustannie!
Bo walka trwa, a nasza ekipa...
Ha! Nasza ekpia...
Z nią działać. Z nią marzyć. Z nią w planach nieulękłych.
Z nią w trosce bezsennej.
Wierz mi to najpiękniejsze co się może zdarzyć.
LINK: Instytut Jadł Wasz Net - Sprawiedliwi wśród narodów świata


Komentarze
Pokaż komentarze (1)