Ubożenie południa Europy to równocześnie renesans współczesnych Robin Hoodów. Burmistrzowie, działacze związkowi i całe rzesze aktywistów próbują zdobyć polityczną popularność, rozdając jedzenie biednym, organizując komuny, czyn społeczny czy regularne rajdy na hipermarkety.
Szturm na sklepy wielkopowierzchniowe poprowadzony przez burmistrza andaluzyjskiego miasteczka Marinaleda Juana Sancheza Gordillę. - Wyzyskujemy wyzyskiwaczy, czyli posiadaczy ziemskich, banki czy supermarkety, które w czasie kryzysu dorabiają się kosztem zwykłych ludzi - nawiązywał do Karola Marksa burmistrz, gdy jego ludzie wypychali ze sklepów wózki wypełnione żywnością.
- Zasada jest prosta: wchodzimy i bierzemy najpotrzebniejsze rzeczy. Żadnej czekolady i jogurtów. Tylko cukier, warzywa albo mleko - tłumaczył sprzymierzony z Sanchezem lider związkowy Diego Canamero.
Marinaledą, będącą w rzeczywistości zamieszkaną przez 2,7 tys. osób komuną rolną, którą Sanchez włada nieprzerwanie od 33 lat. W mieście nie ma policji, ulice noszą imiona latynoamerykańskich rewolucjonistów, a co kilka tygodni władze ogłaszają "czerwoną niedzielę", podczas której mieszkańcy w czynie społecznym zamiatają ulice i wykonują podobne prace. Większość na co dzień pracuje na farmie, niezależnie od funkcji otrzymując taką samą pensję, nieprzekraczającą 1,2 tys. euro miesięcznie.
Czyli w końcu jest przebudzenie? Czyżby pierwsze jaskółki? A może nawet sępy!
I bardzo dobrze, bo przecież nie może być tak, żeby cierpieli najbiedniejsci, prości ludzie. Prości jak na garbatych przystało oczywiście.
I nie może być tak, żeby ludziom z samowystarczalnych komun rolnych brakowało najpotrzebniejszych rzeczy: warzyw, owoców czy mleka!
Wzorem iberyjskich herosów i heroin rewolucji zakrzyknijmy społem ("Społem i za późno wstołem. Chyba sie przepiołem"):
¡No posrám!
Proletariusze wszystkich krajów łączcie się (vodka connecting people)!
Niech olimpijski ogień rewolucji ogarnie cały świat: od Andaluzji aż po Giblarar..., Giblaltar..., Gibl..., piłem!
LINK: Grek i Hiszpan dwaj siostrzeńcy i od sjesty i od nędzy


Komentarze
Pokaż komentarze (17)