Waldorf and Statler Waldorf and Statler
619
BLOG

Kto ściął Brzozę Smoleńską?

Waldorf and Statler Waldorf and Statler Polityka Obserwuj notkę 5

Tobiemu naliczono karę w wysokości 1 mln 700 tys. zł. I tak miał szczęście, bo tę karę zmniejszono mu z 6 mln zł! Żeby ją zapłacić, musiałaby sprzedać dom z działką, a i tak by nie wystarczyło. Wszystko dlatego, że bez pozwolenia wyciął „kilka krzaków” rosnących na tej działce

Słusznie, uważa Krzysztof Bagiński, burmistrz Białogardu, gdzie na jednego z mieszkańców nałożono karę w wysokości 1,7 mln złotych za to, że chciał pozbyć się dwóch drzew. – Ta kara jest bardzo dotkliwa, ale ma być ostrzeżeniem dla innych. Przepisy w tym względzie są bardzo rygorystyczne, więc każdy musi zdawać sobie sprawę, że nie będzie pobłażania - uważa burmistrz.


Słusznie uważa Krzysztof Bagiński! Takie przepisy to jest znakomity bat na buntnych i butnych obywateli którzy uprawiają sobiepaństwo, zaprzaństwo i sowizdrzalstwo kosztem nas wszystkich. I kosztem środowiska i klubu Gaja oczywiście! Trzeba ich karać surowo i dobitnie.

Bo nie może być tak, że jak się ma drzewa u siebie to sobie można wyciąć! Dziś za swoje uzna się drzewa a jutro dzieci, które - wiadomo, że przecież są państwowe, niektóre na piersi byłej ministry Hall wyhodowane. I takie drzewo to jest autonomiczne życie które ma prawo do swoich planów, marzeń i uczuć. Które chce żyć - jak żyć, panie Premierze?

Takie drzewo to również surowiec do strategicznej gałęzi przemysłu objętej monopolem państwa - przemysłu zapałczanego. Czy jeden z trzecim pomyślał o tym nim przystąpił do karczowania i wyrębu, ścinki i wyróbki? A gdyby tak zabrakło ognia? Skąd wtedy weźmiemy Prometeusza który uratuje przemysł tytoniowy? Donald przecież nie może wszystkiego robić sam! I nie mówcie, że nie macie synka, bo w każdej chwili mieć możecie.

Tylko komisja urzędnicza z grzędy urzędu miasta bądź gminy jest w stanie takie drzewo ocenić fachowym okiem i wydać odpowiednią decyzję "z urzędu" i pobrać właściwą opłatę. Opłatę urzędową oczywiście. Oczywiście decyzję może wydać, ale może też nie wydać. A nawet może się wydawać, że wyda a tymczasem się wydało, że nie wydała. To są skomplikowane arkusze GUS na wydolność, niewydolność, wydajność i niewydajność i to wszystko idzie prosto do Ministerstwa Środowiska i minister to czyta i się troska...

Zresztą już sama komisja urzędnicza wymaga fachowego przygotowania, tam nie mogą być ludzie z łapanki ale ludzie szczególnej troski społecznej. Młody biurw musi odbyć długoletni staż i wzrastać i drętwieć pod czujnym okiem starszego urzędnika. Udział w takiej komisji jest czytelnym znakiem osiągnięcia urzędniczej dojrzałości. Wtedy to już nie jest zwykły człowiek, to już Urzędnik pełną swą gębą jamochłonną.

To nie są proszę państwa zwykłe przelewki. To nie są hop ani siup! To jest procedura!
A procedury są ważne, bo gdyby ich nie było to byłby chaos. A chaos puszczony samopas nie jest dobry! Nie może być tak, że kto zechce zetnie sobie drzewko, bo ponad pół Polski będzie później paradować z pieńkami jak w jakimś Twin Peaks i nikt już nie będzie wiedział o co w tym wszystkim chodzi - nawet nie mamy tylu Cooperów.

Chaos może występować samodzielnie tylko w dwóch obszarach: w przepisach prawnych (zwłaszcza podatkowych) i w administracji publicznej. Tam chaos jest twórczy i korzystny. Ale w normalnym życiu już nie bo może dotknąć zwykłych ludzi, którzy nie są na to gotowi. Nie to co nadludzie w urzędach czy parlamencie.

 
Niektóre wierzby to nawet płaczą jak to wszystko widzą...

 

LINK: Nie przewróciło się, niech stoi, cały luksus polega na tym...

TOP ONE Nowy numer Uważam Rze - SPIS TREŚCI

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka