Waldorf and Statler Waldorf and Statler
336
BLOG

Barroso-Tusk - historia jednego miziania

Waldorf and Statler Waldorf and Statler Polityka Obserwuj notkę 1

Barroso komplementował nasz kraj podkreślając, że "Polska z nowego państwa członkowskiego zmieniła się w kluczowego gracza UE, który kształtuje decyzje na poziomie europejskim". Zaznaczył, że bez wkładu Polski żadna ważna decyzja w Unii nie może być podjęta. Jak oceniał stało się tak dzięki roli odgrywanej przez Tuska.

Szef polskiego rządu wskazywał na niebezpieczeństwa dla projektu europejskiego wynikające z kryzysu. Zapewniał jednocześnie, że "Polsce Europa, taka jaka jest, nie znudziła się".

- Szukając rozwiązań, także w wymiarze kulturowym, politycznym, cywilizacyjnym, będziemy starali się zawsze i wszędzie przypominać, że do tej pory alternatywy dla tak wymyślonej Europy, jaką mamy dzisiaj, bywały z reguły tragiczne i że warto pamiętać o tym, kiedy narzekamy na dzisiejszą Europę, że, póki co, niczego lepszego Europejczycy nie wynaleźli, jak Unia Europejska w tym kształcie, jaką mamy dzisiaj - podkreślił Tusk.

Dodał, że "w większości spraw Polska ma podobne zdanie jak instytucje europejskie, wspólnotowe, jak Komisja, dzięki temu uzyskujemy efekty".


Kluczowy gracz UE! Taki klucznik Gerwazy. Można nawet powiedzieć, że Polska to kluczowy gruczoł grasujący jak grasica oraz zasilający unijny krwioobieg świeżym fermentem i ambarasem.

Rola odgrywana przez Tuska rzeczywiście jest pierwszorzędna i bez wątpienia nadaje się na Oskara za rolę drugoplanową. Ta zgodność ze scenariuszem, ta mimika, ta dykcja, ta dramaturgia, ten światłocień. Z pewnością uznanie głównych reżyserów - pani Angeli i pana Baroza też o czymś świadczą. Nie zapominajmy również o producencie Władimirze Władimirowiczu przez pięć lat produkującym się na niemieckiej ziemi.

Oczywiście trzeba też docenić charakteryzatorów - trudno z socjalisty wystrugać liberała a premiera z ba(r/n)ana.

Możemy nawet domyślać się co będzie coming soon... Otóż między wierszami możemy już wyczytać, że Nasz Bohater nabierze rumieńców jak Rozalka w piecu i będzie kreślić nową wizję lepszej Europy oczywiście jako twórcze rozwinięcie obecnej UE. Póki co gruntuje istniejącą postawę by mieć później umocowanie do proponowania zmian.
Pani Anielu - mamy nadzieję, że nie wyszliśmy za bardzo przed szereg volksfrontu?

Ufamy też, że Polska dalej będzie uzyskiwać (europejskie) efekty (kryzysu) mając zawsze takie same zdanie jak instytucje europejskie. W tych sprawach musimy szczekać jednym głosem! Nie bądźmy więcej zakałami Europy! Lepiej z głupim stracić niż nic nie zyskać. Czy jakoś tak...

 

LINK: And the Oscar goes to.... Donald Duck

TOP ONE Nowy numer Uważam Rze - SPIS TREŚCI

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka