Od 2013 r. cena gruntów rolnych wzrosła o ponad 30%. Polska ziemia drożeje i województwo lubelskie nie jest tutaj wyjątkiem. Za najtańsze grunty w pierwszym kwartale 2015 r. trzeba było zapłacić 16,67 tys. złotych.
Cena ziemi rośnie. Dla porównania cena ziemi rolnej w 2003 r. kosztowała średnio 3,7 tys. zł/ha, a w 2013 r. już ok. 12 tys. zł za hektar. To prawie w 3 razy więcej. Według danych ANR ceny za grunty rolne, ziemie klasy V i VI w województwie lubelskim wynosiły odpowiednio:
2010 rok - 10,811 tys. zł/ha
2011 rok - 10,873 tys. zł/ha
2012 rok - 13,378 tys. zł/ha
2013 rok - 12,480 tys. zł/ha
2014 rok - 16,491 tys. zł/ha
2015 rok ( I kwartał) - 16, 67 tys. zł/h
Zbyt duże rozdrobnienie gruntów
Poza tym warto zaznaczyć, że ziemia w lubelskim nie jest najdroższą. W II kwartale 2014 r. najwięcej należało zapłacić za ziemię w województwach: dolnośląskim - 30 213 zł/ha, wielkopolskim - 31 574 zł/ha, opolskim - 37 561 zł/ha, i kujawsko-pomorskim - 37 646 zł/ha.
ANR w woj. lubelskim wciąż dysponuje gruntami o powierzchni około 13 tysięcy ha. Najwięcej w powiatach tomaszowskim, zamojskim i hrubieszowskim. Niemniej jednak większość tych działek jest bardzo mała, powierzchnia większości z nich nie przekracza ponad 1 hektara.
Atrakcyjność ziemi rolnej na Lubelszczyźnie dostrzegają nawet Austriacy. Jeszcze w 2012 r. na podstawie decyzji MSW wykupili oni ponad 8 ha w powiecie biłgorajskim. W 2015 r. sytuacja może zmienić się jeszcze bardziej radykalnie. W następnym roku dobiega końca okres ochronny na obrót gruntami rolnymi, podpisany między Polską a UE w trakcie negocjacji przedakcesyjnych. W związku z tym obowiązuje nowa ustawa, według której ziemia nie może być sprzedawana cudzoziemcom. Co może oznaczać, że już od maja następnego roku, właścicielami gruntów na Lubelszczyźnie staną farmerzy z innych państw.


Komentarze
Pokaż komentarze