Autor: Topory/Wikipedia.org/Licencja: GFDL
Autor: Topory/Wikipedia.org/Licencja: GFDL
lubelak lubelak
348
BLOG

Co z tym naszym węglem?

lubelak lubelak Gospodarka Obserwuj notkę 23

Narodowa debata pod tytułem wydobywać czy nie wydobywać, zamykać czy nie zamykać i wreszcie prywatyzować czy nie prywatyzować trwa w najlepsze. Tymczasem australijska spółka chce otworzyć kopalnię węgla w lubelskim...

Spółka PD, która jest spółką córką australijskiej Prairie Mining chce rozpocząć budowę kopalni na Lubelszczyźnie w 2016 roku. Jest to inwestycja na ponad 3 miliardy złotych, która da zatrudnienie ok. dwóm tysiącom ludzi. Postawi to tę kopalnie w czołówce lubelskich zakładów pracy. Sama budowa potrwa według szacunków prezesa spółki 4-5 lat, natomiast wydobycie potrwa przynajmniej 25 lat, a po rozbudowie kopalni do końca trwania koncesji, która została przyznana na 45-50 lat.

Jak pokazują badania geologiczne węgiel, który wydobywać chcą Australijczycy jest bardzo wysokiej jakości - jest wysokokaloryczny oraz niskopopiołowy. Dlatego chcą oni stać się konkurencją dla naszych rodzimych wydobywców. Buńczucznie twierdzą, że ich węgiel nie będzie zalegał na hałdach, bo jest na to zbyt dobry. Australijczycy wręcz kipią entuzjazmem. Dla nich taka inwestycja to bułka z masłem. Nie dość, że nic nie próbuje ich zabić, to jeszcze podkreślają to, że pokłady są płytkie i istnieje bardzo dobra infrastruktura.

Entuzjazmem kipi także marszałek województwa Krzysztof Hetman, który zaczyna powoli specjalizować się w przyciąganiu egzotycznego kapitału na swoje włości. Radują się także mieszkańcy gminy, o wdzięcznej nazwie Cyców, którzy na australijskiej inwestycji zyskają najwięcej.

lubelak
O mnie lubelak

Od urodzenia z Lubelskiego. Ojciec dwójki cudownych dziewczynek.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Gospodarka