Im bliżej wyborów tym bardziej wzrasta napięcie i niepewność. Przynajmniej w tej części społeczenstwa która deklaruje udział w wyborach. A to jakoby z powodu nieznajomości nie tylko programów ale i dotychczasowej działalności poszczególnych kandydatów. Z jednej strony wiadomo, że zgłaszane przez polityków deklaracje nie muszą się pokrywać z późniejszą praktyką parlamentarną, z drugiej człowiek chciałby mieć świadomość, że swojego głosu nie oddaje w ciemno lub, nie daj Boże, z ideologicznego czy partyjnego nakazu ;–)
Z nowicjuszami jest rzeczywiście ciężko i musimy się w większości zdać na dobrą wolę i prawdomówną rzetelność kandydatów. Z tymi, którzy starają się o ponowny wybór jest natomiast dużo łatwiej. Wszystko za sprawa jednej genialnej strony internetowej. http://www.votewatch.eu
Wchodzimy na przykład na stronę mojego ulubionego i uniwersalnego jak klocek lego, posła i kandydata na posła, pana Ryszarda vel Richarda Czarneckiego i czytamy, że pan poseł w swojej parlamentarnej karierze od lata 2004 zadał 96 parlamentarnych zapytań, zabrał 266 razy głos na mównicy, napisał jedną deklarację i jedna opinię. Był obecny 253 razy (na 298 dni obrad) co daje mu raczej przeciętną średnią 84,90%. Wykazał się lojalnością frakcyjną na poziomie 84,81% (2290 na 2700 oddanych głosów) i nieco mniejszą lojalnością 77,64% wobec wszystkich postulatów złożonych przez posłów z Polski (3635 na 4682 oddane głosy).
http://www.votewatch.eu/cx_parlamentar_detalii.php?euro_parlamentar_id=135&lang=en&eps=1
W porównaniu taki na przykład pan poseł Jerzy Buzek zapisał się co prawda mniejszą pracowitością na sali obrad, zadając tylko 8 zapytań i czterokrotnie mniej razy zabierając słowo na mównicy (73) ale za to większą pracowitością legislacyjną (75 do 0) jak i lojalnością zarówno frakcyjną (92,69%) jak i narodową (89,26%). Być może to jest powodem że pan poseł Buzek jest wymieniany wśród kandydatów na szefa PE a pan poseł Czarnecki nie.
http://www.votewatch.eu/cx_parlamentar_detalii.php?euro_parlamentar_id=90&lang=en&eps=0
W detalach możemy nie tylko sprawdzić, co i kiedy każdy z posłów powiedział, jakie zadawał pytania ale także co i kiedy w naszym imieniu podpisał.
Wszystko to jest podane ze szczegółową informacją i statystycznymi porównaniami na tle reszty posłów danej frakcji jak i całego parlamentu. Dane statystyczne każdego z 700 posłów PE uzupełnione są krótkim curriculum vitae, adresami pocztowymi i sieciowymi, nazwiskami współpracowników, etc., etc.
Strona jest edytowana w języku angielskim jednak w szczegółach zawiera tłumaczenia na język ojczysty każdego z posłów. Wszystkie deklaracje, uchwały, etc. dostępne są we wszystkich językach państw członkowskich UE a więc także i po polsku. Trzeba trochę „poklikać“ i mieć przynajmniej szczątkową znajomość angielskiego ale w sumie dziecinnie proste i opłaca się. Gorąco polecam.
Gdyby tak Sejm RP i inne parlamenty narodowe raczyły podobnymi stronami dysponować. Jako człowiek z natury rzeczy optymistyczny mam nadzieję, że dożyję i takiego dnia.
Pozdrawiam wyborczo i serdecznie
Jerzy T. Czaplicki / Lubicz


Komentarze
Pokaż komentarze (38)